Jan Kliment, choć ostatnio rzadziej pojawia się w telewizji, wciąż pozostaje w stałym kontakcie z fanami, których zdobył m.in. dzięki programowi "Taniec z gwiazdami". Uczył wiele polskich gwiazd, podobnie jak jego ukochana Lenka. Na Instagramie chętnie dzieli się swoją codziennością, a od ponad trzech lat najczęściej pokazuje się w roli taty. Tym razem zrobił jednak wyjątek i 11 kwietnia zaprezentował efekty swojej niedawnej przemiany.
Nie była to zwykła zmiana dla lepszego wyglądu. Jan Kliment przyznał, że za jego metamorfozą stoi zdrowie - lekarze zdiagnozowali u niego problem z wątrobą, który wpłynął także na jego sylwetkę i doprowadził do przyrostu wagi. Przełom nastąpił w styczniu, gdy zdecydował się na badania i postanowił zawalczyć o siebie.
- Totalnie zgubiłem siebie i zrobiłem coś, co zmieniło wszystko. Poszedłem na badanie profilaktyczne (...) Wynik? Zatłuszczona wątroba. Ciało mówi: ogarnij się! I wtedy zacząłem działać. Więcej ruchu. Więcej tańca. Treningi w domu. Warsztaty. Obozy tańca. Lekcje prywatne. Tańczyłem wszędzie, gdzie się dało. Do tego dalej tenis stołowy. Dwa razy w tygodniu. Bez wymówek. Zacząłem patrzeć na to, co jem. Pilnować się i świadomie wybierać - przekazał na Instagramie.
Tancerz nie poprzestał na pokazaniu swojej przemiany i postanowił zwrócić się bezpośrednio do fanów. Zachęcił ich, by regularnie wykonywali badania i nie bagatelizowali sygnałów wysyłanych przez organizm.
"To nie była tylko zmiana wyglądu. To był moment, który zmienił wszystko. Czasem jeden wynik badań potrafi otworzyć oczy bardziej niż cokolwiek innego. Dbaj o siebie. Badaj się. Bo zdrowie to nie opcja - to podstawa" - podkreślił pod nagraniem.
Niebezpieczny upadek Skolima na koncercie. Jest oświadczenie w tej sprawie
Książulo zszokowany zasadami w pięciogwiazdkowym hotelu. "Dobrze, że za papier nie trzeba płacić"
Syn Ostaszewskiej i Englerta nie owija w bawełnę. "Nikt, kto nie ma sławnych rodziców, nie zrozumie..."
Pogrzeb Andrzeja Morozowskiego. Tłum dziennikarzy i znanych osób żegna przyjaciela
Sianeckiemu na końcu pogrzebu Morozowskiego załamał się głos: Andrzeju, Jędrku...
Michał Sikorski nie chciał tego reklamować nawet za ogromne pieniądze. "Nie potrafiłbym spojrzeć w lustro"
Poruszające słowa żony Morozowskiego: Jędruś, żegnaj, kochanie, mój najdroższy człowieku
Strój Węgiel kojarzy się styliście "z babciną firanką". "Jest różnica między ręcznie robioną koronką..."
Cezary Żak o powrocie "Rancza". Wyjawił, kogo zabraknie w serialu