Telewizja Republika ewidentnie nie chce odstawać od innych stacji telewizyjnych, dlatego 8 kwietnia ubiegłego roku na jej antenie wystartował program śniadaniowy o nazwie "Wstajemy!". W śniadaniówce TV Republiki, podobnie jak w innych tego typu formatach, pojawiają się zaproszeni goście. 9 lipca prowadzący Anna Popek i Mateusz Nowak rozmawiali z wokalistą disco polo Sebastianem Zysem, znanym jako Mr Sebii. Muzyk na antenie TV Republika miał okazję zaprezentować nowy utwór, jednak mimo entuzjazmu prowadzących nie wszystko poszło, jak należy.
Po zmianie władzy Telewizja Polska przeszła sporą rewolucję, której efektem jest m.in. zrezygnowanie z występów disco polo, które królowały u publicznego nadawcy za czasów Jacka Kurskiego. Wygląda na to, że ten fakt stara się wykorzystać TV Republika, promując gwiazdy tego gatunku. Niewątpliwie zalicza się do nich wspominany Mr Sebii, który wylansował takie hity jak "Cipuleńka" czy "Niezłe ziółko". Sebastian Zys pojawił się w studiu "Wstajemy!" m.in. po to, aby wykonać swoją nową piosenkę "Do przodu biec".
Widzowie, którzy spodziewali się jednak występu na żywo, mogli być odrobinę zawiedzeni. Na antenie TV Republiki puszczono po prostu rzeczony utwór. Początek był już odrobinę niezręczny, ponieważ piosenka ma bardzo długi wstęp muzyczny. - Zaraz się zacznie, proszę się nie martwić - uspokajała Anna Popek. Gdy w końcu wybrzmiały słowa, okazało się, że Mr Sebii, chociaż trzymał w dłoni mikrofon, nie wydobył z siebie dźwięku, a piosenkę wykonał z playbacku. Nie zraziło to jednak Popek i Nowaka, który z kanapy odtańczyli układ choreograficzny do discopolowego hitu. - No i zadebiutowaliśmy właśnie z Mateuszem w sekcji balet - podsumowała prowadząca.
O Sebastianie Zychu w mediach było głośno nie tylko za sprawą muzycznych dokonań. W czerwcu 2024 roku muzyk został dziadkiem. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że miał wówczas zaledwie 38 lat. "No to zostałem chyba najmłodszym dziadkiem, po 30. Teraz to już nie wiem, czy jestem tak stary, czy tak młody. Nikoś, syn mojej osiemnastki Oliwii i Kacpra, urodził się wczoraj, ważył 4070 g i był 57 cm długi" - pisał w mediach społecznościowych. Co ciekawe, Mr Sebii, który jest ojcem piątki dzieci, najmłodszą córkę powitał na świecie osiem miesięcy wcześniej.
Ekspertka o garniturze Marty Nawrockiej. W tym widzi problem. "To już nie jest kwestia gustu"
Lewandowska zachwyciła w Nowym Jorku w kreacji od Butrym. Słynne WAGs zareagowały
Miała sondę karmiącą, brała leki zwiotczające, wypadły jej zęby. Uciekła od matki, zlecając jej zabójstwo
Scenarzysta "Lalki" Netfliksa o wstydliwym wątku powieści. Wiedział, że serial wywoła narodową dyskusję
Filip Chajzer o byłym teściu. "Nie usłyszałem słowa przepraszam"
Nagranie z kłócącym się na ulicy Gortatem obiegło sieć. Wydał oświadczenie
Jego wypowiedź wywołała burzę. Bralczyk znów podjął temat "zdychania" zwierząt
Macklemore wyrzucony z trasy Sheerana za słowa o "wolnej Palestynie". Potem ruszyła lawina
Gorzka pigułka dla Brada Pitta. Syn zrezygnował z jego nazwiska