Zaskakujące sceny na pogrzebie Bożeny Dykiel. Ksiądz w końcu stracił cierpliwość

Ksiądz musiał trzykrotnie przerywać uroczystości pogrzebowe Bożeny Dykiel. Duchowny zwrócił się do żałobników z prośbą o uszanowanie charakteru ceremonii.
Bożena Dykiel
Kapif

25 lutego w Warszawie odbyły się uroczystości pogrzebowe Bożeny Dykiel. Msza żałobna rozpoczęła się w południe w Kościele Środowisk Twórczych na Placu Teatralnym. Po nabożeństwie kondukt żałobny udał się na Cmentarz Wojskowy na Powązkach, gdzie prochy aktorki zostały złożone do grobu. Podczas ceremonii doszło do niecodziennej sytuacji.

Zobacz wideo Małgorzata Werner o ostatnich chwilach ojca. "Dopóki taty nie zabrał zakład pogrzebowy, cały czas było disco polo"

Pogrzeb Bożeny Dykiel. Ksiądz musiał trzykrotnie przerwać mszę

Jak przekazał portal Jastrząb Post, kapłan trzy razy przerywał uroczystość, ponieważ dzwoniące telefony komórkowe zakłócały jej przebieg. Duchowny upominał zebranych, prosząc o wyciszenie urządzeń i uszanowanie podniosłej chwili.

W trakcie nabożeństwa odczytano także poruszające słowa od najbliższych zmarłej. - Bożena Dykiel, znakomita aktorka. Dla nas przede wszystkim ukochana żona, mama i babcia. Była wspaniałym, cudownym i ciepłym człowiekiem. Dbała o wszystkich. Jak zawsze uśmiechnięta. Była słońcem, naszym słońcem, które o wiele za wcześnie zgasło. Bożenko, bardzo cię kochamy i strasznie tęsknimy - przekazała rodzina aktorki. 

Kilka słów wygłosiła również aktorka Ewa Ziętek. Na pogrzebie obecna była też delegacja państwowa - głos zabrał wiceminister kultury i odczytano list prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego

Sława Przybylska pożegnała Bożenę Dykiel. Poruszający wpis 

Wśród obecnych na pogrzebie Bożeny Dykiel była również Sława Przybylska, która postanowiła w szczególny sposób uczcić pamięć zmarłej. Tuż przed rozpoczęciem ceremonii opublikowała w mediach społecznościowych poruszający wpis. Pokazała także wieniec z napisem: "Kochanej Bożence", który złożyła na grobie aktorki. "Z wielkim smutkiem żegnam naszą ukochaną Bożenę Dykiel. To nie tylko symbol, ale także część naszej wspólnej historii. Bożena była z nami w wielu niezapomnianych chwilach, przywoływała uśmiech i poczucie komfortu. Dziękuję, że jesteście częścią tej podróży" - napisała wokalistka na Facebooku.

Więcej o: