Sława Przybylska z wzruszającym gestem na pogrzebie Bożeny Dykiel. Pokazała wieniec

25 lutego odbyły się uroczystości pogrzebowe Bożeny Dykiel. Na ostatnim pożegnaniu pojawiło się mnóstwo żałobników. Wśród nich była Sława Przybylska. Przed ceremonią zamieściła wzruszający post.
Sława Przybylska z wzruszającym gestem na pogrzebie Bożeny Dykiel. Pokazała wieniec
fot. KAPIF

12 lutego 2026 roku w wieku 77 lat zmarła Bożena Dykiel, jedna z najpopularniejszych i rozpoznawalnych postaci polskiego teatru oraz kina. Informacja o jej śmierci poruszyła zarówno środowisko artystyczne, jak i widzów w całym kraju. Niedługo później ujawniono datę pogrzebu aktorki. "Msza święta żałobna zostanie odprawiona w środę 25 lutego 2026 roku o godzinie 12.00 w Kościele Środowisk Twórczych w Warszawie, Pl. Teatralny 18. o godzinie 14.00 ruszy kondukt spod bramy głównej Cmentarza Wojskowego na Powązkach. O czym zawiadamia pogrążona w smutku rodzina" - można przeczytać w opublikowanym nekrologu. Na ostatnim pożegnaniu pojawił się tłum żałobników.

Zobacz wideo Przejmujące sceny na pogrzebie Joanny Kołaczkowskiej. Tłum przyjaciół żegna artystkę

Sława Przybylska na pogrzebie Bożeny Dykiel. Wzruszające słowa

Ceremonia pogrzebowa Bożeny Dykiel odbyła się o godzinie 12.00. Tuż przed jej rozpoczęciem Sława Przybylska zamieściła w mediach społecznościowych wpis poświęcony zmarłej aktorce. Legendarna artystka pożegnała ją. Dodatkowo zaprezentowała wieniec, który złoży na jej grobie. "Kochanej Bożence" - brzmi napis. 

Zdecydowała się też na kilka wzruszających słów na Facebooku. "Z wielkim smutkiem żegnam naszą ukochaną Bożenę Dykiel. To nie tylko symbol, ale także część naszej wspólnej historii. Bożena była z nami w wielu niezapomnianych chwilach, przywołując uśmiech i poczucie komfortu. Dziękuję, że jesteście częścią tej podróży" - czytamy na Facebooku. 

Bożena Dykiel mówiła o śmierci otwarcie. To ją przerażało

Bożena Dykiel czasem w wywiadach była refleksyjna. Zdarzyło jej się poruszyć tematy związane z upływającym czasem. W 2025 roku w rozmowie dla Plejady mówiła, że szczególnie ceni chwile wytchnienia oraz podróże, które pozwalają jej odzyskać energię. Wspomniała wówczas o śmierci. Zaznaczyła, że nie chciałaby umrzeć w blasku reflektorów.

"Ja nie chcę podzielić losu Tadeusza Łomnickiego i umrzeć na scenie. Chcę umrzeć w swoim łóżku, a jednocześnie mieć poczucie dobrze wykonanej pracy, bo to zawsze mi przyświeca" - zdradziła aktorka. Wspomniała również o tym, że ważny był dla niej balans. "Trzeba we wszystkim znaleźć balans, dlatego jak mogę, to korzystam z wyjazdów i odpoczywam" - mówiła. ZOBACZ TEŻ: Emocjonalne pożegnanie Bożeny Dykiel w "Na Wspólnej". "Pięknie to zrobiliście"

Więcej o: