Brodka po pierwszym rozstaniu mówiła, że "miłość nie istnieje". Dziś jest w szczęśliwym związku

Monika Brodka od kilku lat jest związana ze swoim ukochanym mężczyzną o imieniu Mikołaj. Wcześniej kilka razy była w związkach, które nie przetrwały. Doszło do tego, że zwątpiła w miłość.
Brodka po pierwszym rozstaniu mówiła, że 'miłość nie istnieje'. Dziś jest w szczęśliwym związku
Kapif

Monika Brodka zyskała popularność jako piosenkarka. Na przestrzeni lat sporo mówiło się również o jej życiu miłosnym. Co ciekawe, artystka już kilka razy szykowała się do ślubu. Tak, jak śpiewała w swojej piosence: "Miał być ślub", a... jeszcze go nie było. Brodka pozostaje w nieformalnym związku ze swoim ukochanym o imieniu Mikołaj. Przypomnijmy, że w marcu 2025 roku zakochani doczekali się syna. Zanim jednak znalazła prawdziwą miłość, przeszła kilka złamanych serc.

Zobacz wideo Czy Olek Sikora kiedykolwiek zdradzi, czy jego serce jest zaje?te?

Monika Brodka nigdy nie wzięła ślubu. Na chwilę przestała nawet wierzyć w miłość

Pierwszym głośnym związkiem Moniki Brodki była relacja z Janem Wieczorkowskim. Para była nawet zaręczona. Jak się okazało, mężczyzna zostawił artystkę z dnia na dzień. Wtedy zwątpiła w miłość. "Miłość nie istnieje. Wydaje mi się, że zakochanie często mylimy z miłością. Sama miłość to bardziej dopasowanie między dwojgiem ludzi i suma ich chwilowych potrzeb i oczekiwań. Bardziej partnerstwo" - wyznała "Vivie!".

Wówczas mówiło się, że "Miał być ślub" to piosenka właśnie dla Wieczorkowskiego. "Ta piosenka z założenia był to żart, a został potraktowany dosłownie. Przez to stała się weselnym hitem. W sumie cieszę się, że tyle serc połączyło się dzięki tym dźwiękom i jeśli to ma służyć zapieczętowaniu miłości, to niech będzie" - tłumaczyła Brodka po latach w wywiadzie dla "Wysokich Obcasów". Z czasem wokalistka zaczęła mówić, że nie warto się zakochiwać. "Później jest ciężko się rozstawać, rozstawać, rozstawać" - podkreślała "Vivie!".

Monika Brodka miała kilka razy złamane serce. Udało jej się znaleźć prawdziwą miłość

Monika Brodka później związała się z Krzysztofem Garbaczewskim. "To, co tak naprawdę ludzi najbardziej kręci, ta książkowa miłość, jest czymś, czego cały czas próbujemy dosięgnąć, wyciągamy rękę, a to cały czas się oddala. Jak już się tego sięgnie, to zastanawiamy się, czy to już" - zdradziła "Vivie!", wyznając, że się zaręczyła. Zanim jednak para stanęła na ślubnym kobiercu, związek się rozpadł. Kolejnym partnerem Brodki był Przemysław Dzienis. Zaręczyli się w 2018 roku, jednak i ta relacja nie przetrwała. Później serce piosenkarki na półtora roku skradł Maksym Rudnik. W 2024 roku Brodka na nowo się zakochała. Ze swoim ukochanym Mikołajem jest do dziś. Nie opowiada jednak w mediach o swoim związku. ZOBACZ TEŻ: Monika Brodka unika pokazywania zdjęć dziecka. Tym razem zrobiła wyjątek

Więcej o: