12 maja odbyło się ostatnie spotkanie kandydatów przed wyborami prezydenckimi. Debatę zorganizowano w studiu Telewizji Polskiej przy ul. Woronicza w Warszawie. Choć nie da się ukryć, że największe emocje wzbudzały wypowiedzi zaproszonych osób, przedmiotem debaty publicznej było także miejsce, w którym odbywały się emocjonujące rozmowy. Ekspertka od wystąpień publicznych, Anna Kulma, w rozmowie z Plotkiem oceniła warunki, jakie panowały w studiu.
Debata zorganizowana wspólnie przez Polsat, TVP i TVN wywoływała ogromne emocje już na długo przed swoim rozpoczęciem, dlatego nikogo nie powinno dziwić, że napięcie tylko wzrosło, gdy wszyscy kandydaci stanęli ze sobą twarzą w twarz. Niektórzy z nich pokusili się o uszczypliwe komentarze. - Muszę pogratulować, bo Jacek Kurski piękne studio tu wybudował, z którego dzisiaj korzystamy. Gratuluję estetyki i pomysłowości - powiedział Marek Jakubiak tuż po rozpoczęciu debaty.
To, jak zorganizowano debatę, zwróciło także uwagę Anny Kulmy. Ekspertka od wystąpień publicznych dopatrzyła się dużych zmian względem poprzednich wydarzeń tego typu. "Zmieniła się scenografia oraz sposób kadrowania występujących kandydatów - teraz możemy zobaczyć polityków na niebieskim tle, które jest bardziej neutralne, niż czerwone, do którego przywykliśmy. Kandydaci lepiej wypadają na tle takiej kolorystyki" - dostrzegła Kulma w rozmowie z Plotkiem. Istotna w odbiorze okazała się także zmiana ustawienia mównic. "Równocześnie możemy dość dobrze obserwować ich mowę ciała i gestykulacje, dzięki umieszczeniu mównic nieco niżej" - dodała. To jednak nie wszystko. Atrakcyjną modyfikacją w prezentowaniu wypowiedzi kandydatów było podzielenie obrazu na dwa ekrany w starciach 1:1. "Realizatorzy dostarczyli nam najlepszą formę do oglądania w starciach jeden na jednego, pokazując zarówno reakcje pytającego jak i pytanego" - dodała ekspertka. Kadry ze studia znajdziesz w naszej galerii:
Podczas debaty w TVP doszło do zaskakującej konfrontacji pomiędzy Krzysztofem Stanowskim a Dorotą Wysocką-Schnepf. - Bardzo się cieszę, że mogę być w tej "świątyni propagandy" i widzieć przed sobą "arcykapłankę propagandy". Wprawdzie sądziłem, że spali się pani ze wstydu po tym, jak większość komitetów wyborczych zaprotestowała przeciwko pani obecności na tej debacie, ale widocznie oczekiwałem zbyt wiele. Niektóre osoby najwyraźniej się ze wstydu nie palą - stwierdził. Szef Kanału Zero doczekał się reakcji ze strony prowadzącej debatę. Więcej na ten temat przeczytasz tutaj: Ekspertka spojrzała na reakcję Wysockiej-Schnepf po ataku Stanowskiego. "Pojawiły się nerwy"
Donald Trump znowu atakuje włoską premierkę. Tym razem pisze o "zakazie zbliżania się"
Najwięcej emocji wywołał zakaz +1. Wedding plannerka zabrała głos ws. ślubu Oli Nowak
"Welcome to Poland". Turnau była w szoku, ile musiała zapłacić za kawę, wodę i jagodziankę
Rzadki widok. Krupińska pokazała dziesięcioletnią córkę. Tak dziś wygląda Antonina
Janachowska w ciąży i w szpilkach oburzyła ekspertkę. "To budzi mój największy niepokój"
Sąd decyduje o przyszłości dzieci Wiśniewskich. Prawnik zabrał głos
Joanna Opozda: Największą samotność czuję wieczorem. To właśnie wtedy przychodzi cisza. A ja bardzo długo bałam się ciszy
Influencerki porównują się do lekarzy. "Ile żyć mogłyśmy uratować". Wtem padła kwestia zarobków. Szok
To nie Omenaa Mensah jako pierwsza powiedziała mu "tak". Rafał Brzoska wcześniej był już żonaty