"Taniec z gwiazdami" powoli zmierza do wielkiego finału. W programie zostało już tylko pięć par, które walczą o upragnioną Kryształową Kulę. Już od pierwszych odcinków show Polsatu faworytami są Agnieszka Kaczorowska i Filip Gurłacz. Widzowie są zachwyceni tym, co para prezentuje na parkiecie. W jaki sposób przygotowują się do finału? W najnowszym wywiadzie Agnieszka Kaczorowska zdradziła, jakie ma plany na najbliższy czas.
W najbliższym odcinku "Tańca z gwiazdami" każda z par będzie musiała przygotować dwie różne choreografie, więc przed uczestnikami ogrom pracy. Pary mają jednak więcej czasu na ćwiczenia, bo w najbliższą niedzielę 20 kwietnia, w związku ze świętami, Polsat nie wyemituje programu. Ćwierćfinałowy odcinek show zostanie wyemitowany już 27 kwietnia o 19:55.
W rozmowie z "Faktem" Agnieszka Kaczorowska wyjawiła, jak zamierza wykorzystać tę chwilę oddechu. - Teraz jest przerwa związana ze świętami, ale trzeba być bardzo uważnym, by nas nie rozproszyła. Niby mamy wolne, ale tak naprawdę to są tylko trzy dni wolnego, a musimy opracować kolejne tańce, do których choreografie układa nam ktoś z zewnątrz. Trzeba być więc skupionym. Zaczyna się bardzo stresująca, ale dla mnie przyjemna część programu - podkreśliła. Tancerka wyznała, że bardzo lubi stres i adrenalinę, bo to motywuje ją do działania.
Jesteśmy w fazie programu, która jest najbardziej emocjonująca, bo to ostatnia prosta. Ale to nie jest tak, że ja się w ogóle nie stresują i po mnie wszystko spływa, wręcz przeciwnie, przede mną w pewnym sensie jest większe wyzwanie niż przed Filipem
- Mimo wszystko w tych emocjach fajnie się odnajduję i dla mnie jest to motywujące. Mnie stres nie paraliżuje, a napędza, daje mi zastrzyk adrenaliny i fajnego kopa - stwierdziła tancerka.
Agnieszka Kaczorowska podkreśliła, że jej celem jest stworzenie tanecznej opowieści, która dostarczy widzom wielu emocji. - Naszą główną motywacją z Filipem jest stworzenie kolejnej pięknej historii na parkiecie, która dostarczy wszystkim wiele emocji. To nas kręci i jak tylko dostajemy muzykę i choreografię, od razu myślimy, jak to ugryźć emocjonalnie, w jakie role wejść. Jesteśmy w fajnym procesie tworzenia, bardzo to lubię - wyznała.
Tancerka dodała, że świąteczną przerwę ma zamiar wykorzystać na naładowanie baterii podczas spędzenia czasu z bliskimi. Podkreśliła, że skupi się na swoich córkach. W rozmowie z "Faktem" przyznała, że sama nie chodzi do kościoła, ale z córkami pielęgnuje świąteczne tradycje. - Jest piękna pogoda, więc chcę być z córeczkami na powietrzu i korzystać z piękna wiosennej natury. Dla mnie te dwa dni wolnego będą czasem, który poświęcę córeczkom. Wreszcie spędzę z nimi czas od rana do nocy. Całe święta spędzę z nimi i mam nadzieję, że uda nam się gdzieś pojechać w zielone, by nie siedzieć w domu - dodała Kaczorowska.
Ewa Pacuła wróciła do dramatycznych chwil. "Tego dnia osiwiałam"
Marta Nawrocka w eleganckiej kreacji na otwarciu wystawy. Ekspertka załamuje ręce
Karol Nawrocki 12 marca o godz. 20 wygłosił orędzie. Ekspertka nie ma wątpliwości. "Pozuje i gra"
Ewa Gawryluk ujawnia, o ile młodszy jest jej mąż. "Nie metryka jest ważna"
Ed Sheeran przekazał informacje o stanie zdrowia żony. Zachorowała na raka, gdy była w ciąży
Dziennikarze mówią o tożsamości Banksy'ego. Mocne oświadczenie prawnika artysty
Wiśniewski mówił na koncercie, że zostawiła go żona? Mocna reakcja Poli. "To wybór mojego męża"
Sprzedali posiadłość wyremontowaną dzięki "Nasz nowy dom". W środku zgroza
Dziennikarz TVN24 zakpił na antenie ze słów Czarnka. Stworzył wiersz o "OZE-sroze"