Wielu ostrzy sobie zęby na najnowszą adaptację filmową "Lalki", która ma pojawić się na ekranach już w 2026 roku. Dotychczas doczekaliśmy się dwóch ekranizacji książki Bolesława Prusa, w których w rolę Izabeli Łęckiej wcielały się Beata Tyszkiewicz oraz Małgorzata Braunek. Okazuje się, że podjęto już decyzję, kto zagra obiekt westchnień Stanisława Wokulskiego. Będzie to Kamila Urzędowska, która niedawno zachwyciła w głośnej produkcji.
Na początku kwietnia dowiedzieliśmy się, że w rolę Stanisława Wokulskiego wcieli się Marcin Dorociński. Informował wówczas, że dwie aktorki miały szansę na wcielenie się w Izabelę Łęcką - chodziło o Kamilę Urzędowską oraz Emmę Giegżno. 15 kwietnia wyszło na jaw, że to pierwsza z wymienionych zagra w adaptacji "Lalki". Kamila Urzędowska w 2020 roku ukończyła studia na Wydziale Aktorskim Akademii Sztuk Teatralnych. Na ekranach zadebiutowała w 2018 roku - wówczas zobaczyliśmy ją w jednym z odcinków serialu "Ślad". Następnie zagrała w "Żmijowisku".
Większość widzów doskonale zna Urzędowską - wszystko za sprawą roli Jagny w "Chłopach", za którą otrzymała Kryształową Gwiazdą ELLE na festiwalu w Gdyni. Głośna premiera pozwoliła aktorce rozwinąć karierę. Niedawno zagrała we "Wzgórzu psów". Zobaczyliśmy ją również w "Wujku foliarzu" i "Przepiękne!".
Jakiś czas temu w rozmowie z "Twoim Stylem" aktorka zdradziła, że pochodzi z rodziny, w której sytuacja materialna była bardzo trudna. Jako dziecko doświadczyła więc przemocy ze strony rówieśników, którzy wyśmiewali ją tylko dlatego, że nie była osobą zamożną. "Często byłam wykluczana. (...) Na przykład z powodu naszej sytuacji materialnej" - powiedziała. I dodała: "Bardzo mnie to bolało. Mało które z dzieci rozumiało, że moja rodzina jest w trudnej sytuacji i to jest niezależne ode mnie. Takie rzeczy mocno zapisują się w człowieku. Patrząc z perspektywy czasu, czuję, że to mi dało siłę. Nauczyło ogromnej wrażliwości" - przyznała Urzędowska.
Gwiazda w rozmowie z Onetem nie kryła ekscytacji rolą. "Z ogromną radością przygotowuję się do roli Izabeli Łęckiej - postaci wyjątkowej, złożonej i bliskiej sercom wielu miłośników polskiej literatury. To dla mnie nie tylko zawodowe wyzwanie, ale i fascynująca podróż w głąb ludzkich emocji, marzeń i dylematów, które tak pięknie sportretował Bolesław Prus w 'Lalce'" - wyjawiła Urzędowska. "Praca nad tą rolą to dla mnie okazja, by oddać hołd klasyce, a jednocześnie tchnąć w Izabelę współczesną wrażliwość, która pozwoli nam wszystkim na nowo spojrzeć na jej historię" - przyznała aktorka.
Olivia Colman poszła w paryskim tygodniu mody. "Przerażające dla siwej 52-latki"
Tak "Lalka" radzi sobie w kinach. Te liczby nie kłamią
Tego Magda Gessler się nie spodziewała. "Pierwszy raz w życiu mnie to spotkało"
Skiba miała prawidłowe USG, a trzy miesiące później usłyszała diagnozę. "Dowiedziałam się podczas nakładania kremu"
Coraz więcej gwiazd decyduje się na plastykę powiek. Chirurg przestrzega. "Pacjenci nie zawsze rozumieją..."
Rafał Brzoska rozjuszony podatkami. "Lista wstydu"
Odcinek "Nasz nowy dom" wzbudził niezadowolenie. To wzburzyło widzów. "Nie może być tak, że..."
Lewandowska rozstała się z nim tuż przed poznaniem Roberta. Niebywałe, gdzie spotkali się po latach
Chajzerowie ogłaszają "niezwykłą nowinę". Przy okazji mówią o odbiorcach. "Głównie dzieci"