Sean Penn jest jednym z najbardziej utalentowanych hollywoodzkich aktorów. Gwiazdor ma na koncie dwa Oscary, a także kilkadziesiąt innych nagród. Artysta słynie także z burzliwego życia uczuciowego. Ma za sobą trzy małżeństwa, z Madonną, Robin Wright i Leilą George. Od jakiegoś czasu spotyka się natomiast z młodszą o ponad trzy dekady koleżanką z branży, Valerią Nicov. Fani podejrzewają jednak, że ostatnio w życiu aktora nie dzieje się najlepiej. Zaniepokoiły ich bowiem ostatnie zdjęcia Penna.
Sean Penn został ostatnio sfotografowany przez paparazzi przed ekskluzywną restauracją. Towarzyszyła mu córka. Gwiazdor zapuścił brodę, jego włosy wydawały się być w nieładzie. Uwagę zwracał także strój aktora, a szczególnie poplamione spodnie. Można też odnieść wrażenie, że zdobywca dwóch Oscarów jest nieco zmęczony. Wielu komentujących fotografie internautów wyrażało zaniepokojenie stanem Penna. Inni stwierdzili natomiast, że aktor wygląda całkiem normalnie, a jego "niechlujny" strój wart jest zapewne fortunę. "Te spodnie kosztowały pewnie 800 dolarów. Superbogate gwiazdy uwielbiają taką estetykę", "Dajcie mu spokój, wygląda normalnie", "W Los Angeles wiele osób ubiera się w ten sposób" - pisali.
Pierwszą z trzech żon Seana Penna była Madonna, którą poznał na planie teledysku "Material Girl". Para pobrała się w połowie lat 80. i spędziła ze sobą jedynie dwa lata. Związek należał bowiem do bardzo burzliwych. W biografii artystki autorstwa Mary Gabriel zasugerowano, że aktor dopuszczał się przemocy wobec ówczesnej żony. Zarówno Penn, jak i Madonna zaprzeczyli jednak wspomnianym rewelacjom. "Po wielu latach oboje wzięli na siebie odpowiedzialność za rozpad małżeństwa. Sean wyznał, że w tamtym czasie był wściekłym młodym mężczyzną, z którym trudno było wytrzymać. Zaś Madonna stwierdziła, że po prostu nie była gotowa na małżeństwo" - czytamy w książce "Madonna. Rebel Life. Biografia".
Burza po przerwanym koncercie Męskiego Grania. Widzowie domagają się jednego
Aktorka założyła zbiórkę na "wesele marzeń", a internet się zagotował. "Żenada i brak klasy"
Tak dziś wspomina Annę Przybylską jej najmłodszy syn. Te słowa zostają w pamięci. "Staram się"
Tajner opowiedziała o kulisach małżeństwa z Wiśniewskim. "Michał pił, zawalał różne rzeczy"
Internauci oburzeni stawkami za pracę na planie "Rancza". "To chyba żart"
Grała Wonder Woman. Tak dziś wygląda 75-letnia Carter, która zapewnia, że nie poprawiała urody
Julia von Stein cierpi po drugim liftingu. Gojdź mówi wprost o ryzyku. Wylicza, jakie mogą być powikłania
Poseł Konfederacji twierdzi, że niska dzietność to wynik dyskryminacji mężczyzn. Biejat się nie patyczkuje
To za to Blanka oberwała po występie na Miss Supranational 2026. "Żenada"