26 stycznia odbył się 33. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W tym roku zbierano na wsparcie onkologii i hematologii dzieciêcej. W wyniku medialnej nagonki TV Republika i wPolsce.pl Jerzy Owsiak zaczął otrzymywać groźby śmierci, wobec czego musia³y interweniować służby. "Bardzo konkretne, z bombą w tle i utylizacją mojej osoby" - pisał działacz charytatywny w mediach społecznościowych. Na antenie stacji Tomasza Sakiewicza zorganizowano nawet kampanię "Nie daję Owsiakowi, wspieram Republikę". W wyniku gróźb wobec założyciela WOŚP zatrzymano cztery osoby. Jedna z nich przyznała, że jego zachowanie zmotywowane było materiałem Telewizji Republika, w którym Owsiak został pokazany w złym świetle. W dniu finału w serwisie informacyjnym "Dzisiaj" ponownie zaatakowano Owsiaka. Wytknięto mu nie tylko rzekomą niechęć do rozliczania się z corocznych zbiórek.
TV Republika nie rezygnuje z medialnej nagonki na Jerzego Owsiaka. Na zlecenie fundacji Basta Instytut Monitorowania Mediów przeprowadził analizę prawicowych stacji i ich retoryki na temat lidera Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Aż 89 proc. przeanalizowanych treści miało charakter jednoznacznie negatywny. W materiale Konrada Węża, który wyemitowano w serwisie informacyjnym "Dzisiaj", przekazano, że założyciel fundacji pytany o konkretne akcje, na które wolontariusze zbierają pieniądze, określa je jako "mowę nienawiści". Warto wspomnieć, że informacje o działalności WOŚP są jawne i można to sprawdzić na stronie internetowej fundacji. W materiale nawiązano również do Donalda Tuska i zasugerowano, że Owsiak miał przekazać część środków fundacji na kampanię Platformy Obywatelskiej przed październikowymi wyborami 2023 roku.
Wiadomo, że część pieniędzy, które miały pomagać chorym dzieciom, została przeznaczona na kampanię polityczną wspierającą Platformę Obywatelską i Donalda Tuska. Prawo i Sprawiedliwość zostało wtedy nazwane sepsą (politycy PiS w ten sposób tłumaczyli hasło akcji "Pokonamy to zło!", które nawiązywało wyłącznie do sepsy). 10 mln zł z 1 proc. zostało też przeznaczone na organizowany przez Owsiaka festiwal Pol'and'Rock, w czasie którego artyści publicznie hejtowali PiS. Wtedy jednak ani Owsiak, ani politycy PO, ani policja, nie uznali tych haseł za mowę nienawiści
- stwierdził Konrad Wąż.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Grafika Damięckiej na temat WOŚP. Niebywałe, jak przedstawiła Owsiaka
Wspomniano również o zorganizowanym przed siedzibą stacji proteście "zwartych oddziałów miłośników Orkiestry". Na antenie przekazano, że "bojówki Tuska i Owsiaka otoczyły Republikę". "To te same twarze, które wielokrotnie zakłócały miesięcznice smoleńskie czy inne wydarzenia z udziałem polityków Prawa i Sprawiedliwości. Wielokrotnie były to seanse nienawiści. Ci zwolennicy rządu Donalda Tuska pozostają jednak bezkarni, mimo iż groźby padały w obecności policji" - dodał Wąż. Do sytuacji odniósł się również Michał Rachoń. "Prowokacja fanek pana Jurasa z serduszkami na ubraniach pod siedzibą TV Republika" - pisał w serwisie X pracownik stacji.
Spotka³a £atwoganga podczas trasy. Tylko nam mówi, jak siê zachowywa³ poza kamerami. "Zaskoczy³o mnie to"
Wpadka podczas Polsat Hit Festiwalu? Widzowie szybko zauwa¿yli problem z transmisj±
£atwogang ruszy³ z kolejn± akcj±, a w komentarzach wrze. Internauci widz± jeden problem
Zamieszanie wokó³ reunion "Love is Blind: Polska". Widzowie natychmiast to wychwycili
Roksana Wêgiel oburzona po sytuacji w Sopocie. "Wspó³czujê ¿onie"
Poruszaj±ce s³owa £atwoganga. Musia³ zmieniæ plan swojej podró¿y. "Niemo¿liwe dla mnie fizycznie"
Ogromna metamorfoza Darii z "Love is Blind" robi furorê. W sieci zawrza³o po zwiastunie reunion
Niepokoj±cy moment na trasie £atwoganga. Szukano lekarza
Nowe informacje o stanie zdrowia Phila Collinsa. Muzyk w koñcu zabra³ g³os