Robert Lewandowski powoli zamyka jeden z najważniejszych rozdziałów swojej piłkarskiej kariery. Kapitan reprezentacji Polski już wcześniej poinformował o odejściu z Barcelony, a kibice mieli okazję pożegnać go na Camp Nou. Zanim jednak piłkarz rozegra ostatni mecz w barwach katalońskiego klubu, postanowił złapać oddech i spędzić wieczór w zupełnie innym klimacie. Razem z Anną Lewandowską wybrał się na koncert Bad Bunny'ego, który właśnie rozpoczął europejską część trasy "Debi Tirar Mas Fotos World Tour". Para pokazała w sieci, jak bawiła się na wydarzeniu.
Na wydarzeniu nie zabrakło również innych znanych twarzy. Wśród gości pojawili się Marina Łuczenko-Szczęsna oraz Wojciech Szczęsny, którzy wspólnie z Lewandowskimi bawili się pod sceną. Anna Lewandowska chętnie relacjonowała cały wieczór w mediach społecznościowych. Na opublikowanych nagraniach i zdjęciach widać, że atmosfera koncertu wyjątkowo przypadła jej do gustu. Fani mogli zobaczyć nie tylko kulisy imprezy, ale także stylizacje całej grupy. Anna postawiła na jeansową mini, czerwoną koszulkę i wysokie brązowe kozaki, natomiast Robert wybrał bardziej casualowy zestaw z jeansowymi szortami i koszulą.
Cała grupa oglądała koncert ze specjalnej strefy La Casita, a ich obecność została pokazana również na telebimach stadionu. Anna Lewandowska nie kryła zachwytu wydarzeniem i podsumowała wieczór krótkim wpisem w sieci. "Ten koncert był absolutnie szalony, najlepszy w historii" - napisała. Internauci szybko zwrócili uwagę, że był to dla Lewandowskiego jeden z ostatnich spokojniejszych momentów przed symbolicznym pożegnaniem z Barceloną.
16 maja Robert Lewandowski oficjalnie pożegnał się z FC Barceloną, kończąc jeden z najważniejszych etapów swojej kariery. Polski sportowiec podzielił się decyzją w emocjonalnym wpisie na Instagramie, podsumowując cztery lata spędzone w Katalonii. "Po czterech latach pełnych wyzwań i ciężkiej pracy nadszedł czas, aby iść dalej. Odchodzę z poczuciem, że misja jest ukończona. Cztery sezony, trzy mistrzostwa. Nigdy nie zapomnę miłości, którą otrzymałem od fanów od moich pierwszych dni. Katalonia to moje miejsce na ziemi" - czytamy w części oświadczenia. Więcej przeczytacie TUTAJ.
Lichtman wspomina ostatnie spotkanie z Krawczykiem. "Nie mogłem powstrzymać łez"
Marcin Wrona trafił do szpitala. Wyjawił, co mu dolega. "Boję się"
Lewandowski w wersji amerykańskiej. Bez zmarszczek i siwizny. "Bardzo popularny cover"
Haaland i wypchany szop za 750 dolarów. Co to ma być? Zagadka rozwiązana
Tak Grzegorz Markowski korzysta z emerytury. Jego córka wszystko pokazała
Słyszy jedno pytanie: "Ile zapłaciłeś Książulowi?". Restaurator ujawnił prawdę o wizycie
38 złotych za jagodziankę od Gessler to przesada? Doda mówi, dlaczego jej nie zje
Wydało się, że jej mąż był szpiegiem i podwójnym agentem. Aktorka przez lata żyła z nim pod jednym dachem
Mało kto wie, że Mandaryna ma siostrę. Tak teraz wygląda Małgorzata