Paulla jest jedną z trojga dzieci Jolanty i Krzysztofa Ignasiaków. W ostatnim czasie ojciec artystki zmagał się z chorobą. Zmarł w szpitalu, w rodzinnym Pleszewie. Uroczystości pogrzebowe odbyły się 22 października.
To wyjątkowo trudny czas dla wokalistki, która była blisko związana z ojcem, który sam miał artystyczne zdolności. W ostatnim czasie stworzył wiele obrazów. Ciągle kibicował też córce i wspierał jej muzyczną działalność. - Ojciec był jedyną osoby z rodziny, która od początku bardzo motywowała mnie do tego, co robię. Rozumiał mnie jako artysta. Miał olbrzymi talent. Był świetnym pejzażystą i znanym w Wielkopolsce i okolicach malarzem. Wielu ludzi ma w domach jego obrazy. W ostatnim roku życia udało mu się stworzyć ostatkiem sił osiem obrazów. Odnawiał też obrazy w kościołach - to wymagało niesamowitej precyzji. Nie wiem czego mu zabrakło, że nie poszedł z tym dalej. Może zrozumienia, albo odwagi. Pomyślałam sobie, że może jakoś nie umiał zawalczyć o siebie, ale walczył o mnie, żebym się nie poddawała - powiedziała Paulla w rozmowie z Plotkiem. - Był bardzo oczytany. Miał niesamowitą wiedzę, jeśli chodzi o historię Polski, sztukę, malarstwo. Interesował się tym. Miał też bardzo bogatą płytotekę. Tato był z natury bardzo spokojny i łagodny. Zawsze mi mówił, żeby nie oceniać, nie mówić brzydko o ludziach. Żył po cichu. Z takim spokojem i miłością i tak umarł. Po cichutku, szybko, z zaufaniem - dodała Paulla.
Uroczystości pogrzebowe Krzysztofa Ignasiaka odbyły się 22 października. Żałobnicy w trakcie pogrzebu mogli usłyszeć zaskakującą piosenkę. - Na koniec pogrzebu taty została wyemitowana piosenka Metallici "Nothing else matters". Mój ojciec uwielbiał słuchać głośno muzyki i był fanem rockowej i heavy metalu. Miesiąc temu zrobiłam sobie z nim przejażdżkę po Pleszewie i słuchaliśmy właśnie tej piosenki Metallici. Później na uroczystości pożegnalnej puściłam też kawałki Led Zeppelin - dodała Paulla.
Baron przeczytał komentarz o rodzinie. "Wszystkiego najlepszego dla waszej trójki". Tak zareagował
Boczarska nie jest zadowolona z udziału Natsu w "Tańcu z Gwiazdami". "To dla niej ujma"
Iza Miko przerażona zmianami w Los Angeles. "Syf, brud"
Roznerski uciekł do lasu i urządził się na 82 m2. W domu wykorzystał niebanalne rozwiązania
Dzień po rozprawie Baron zdecydował się na kolejną zmianę. Internauci zachwyceni
Ralph Kamiński nie gryzł się w język w restauracji Gessler. "Czy pani czupiradło jest tutaj dzisiaj?"
Takiego telefonu w "Szkle kontaktowym" jeszcze nie było. Nagranie to hit
Edyta Pazura o finansach w małżeństwie. Takie ma podejście do wspólnego konta
Gwiazda "Jaka to melodia?" ma azyl w Warszawie. To tu znika po programie