Andrzej Rybiński w latach 70. razem Januszem Krukiem i Elżbietą Dmoch utworzył grupę 2 plus 1. Później założył własny zespół Andrzej i Eliza wspólnie z ówczesną żoną Elizą Grochowiecką i Zbigniewem Hołdysem. Po rozpadzie grupy postawił na karierę solową. Jego najbardziej znane przeboje to "Nie liczę godzin i lat" czy "Czas relaksu". Wydawałoby się, że popularny artysta z sukcesami nie musi się martwić o dach nad głową. Przez pewien czasu było jednak inaczej, o czym opowiedział w podcaście Złotej Sceny.
Andrzej Rybiński przeprowadził się do Warszawy, aby na poważnie zająć się muzyczną karierą. Początki nie były jednak łatwe. - Nie wypadało wracać do rodzinnego domu, w związku z czym trzeba było zarabiać na życie, co wcale nie było takie proste. Pomieszkiwałem w Warszawie - wyznał. Musiał kombinować, aby mieć, gdzie spędzić noc.
Nie zawsze miałem gdzie mieszkać, ale wtedy wybudowali takie trzy duże wieżowce na ścianie wschodniej w Warszawie. Wchodziłem do windy nocą, zatrzymywałem się między piętrami i parę godzin można było przekimać
- ujawnił. Kiedy prowadząca zasugerowała, że miał zachowywać się jak "menelek", nie zaprzeczył. - Menelem byłem. Ale trzeba było kombinować - dodał.
Andrzej Rybiński ma 74 lata, jednak nie może pozwolić sobie na odpoczywanie na zasłużonej emeryturze. Wokalista wciąż koncertuje. "Świadczeń nie starczyłoby nawet na wykarmienie moich pięciu kotów i suczki Rudzi, a co dopiero dla mnie" - mówił w rozmowie z "Faktem". Obecnie artysta mieszka w pobliżu Puszczy Kampinoskiej, gdzie cieszy się sielskim klimatem. "Mam tutaj wszystko, co do szczęścia mi potrzebne: ukochaną żonę, syna, który z rodziną mieszka w pobliżu, a do tego świeże powietrze, ciszę i biegające wokół mnie ukochane zwierzaki. Od siedemnastu lat nie byliśmy z żoną na wczasach, bo nasz dom to najlepszy pięciogwiazdkowy hotel. To nasz mały raj, w którym możemy nacieszyć się sobą, korzystając z uroków wiejskiej przyrody" - zapewnił. Zdjęcia Rybińskiego znajdziecie w galerii na górze strony.
Telefon od Kolendy-Zaleskiej zrobił furorę na konferencji Sikorskiego. To nagranie to hit
Lewandowscy i Morrone w pierwszym rzędzie na pokazie Dolce&Gabbana. Styliści wydali werdykt
Po przytykach Tomsona ten wpis Kubickiej nie przejdzie bez echa. Odpaliła się o "czarnym charakterze"
Rodowicz zaliczyła wpadkę, teraz przeprasza Świątek i Chwalińską. "Biję się w pierś"
Wszyscy mówią o metamorfozie Penélope Cruz. Blond i mocne cięcie to strzał w dziesiątkę
Inba o grzejnik w pokoju córek Peli. "Zdjęcia piękne, ale..."
Zawrzało po wyznaniu Steczkowskiej o sadzeniu drzew na łożyskach dzieci. Ekspert mówi o "świętej trójcy ogrodnika"
13 lat temu suknia Lewej robiła furorę. A dziś? "Planując ślubną stylizację, warto zastanowić się..."
Tomson nie wytrzymał po wpisach Kubickiej. "Kondolencje dla pana". Na tym nie koniec