Matylda Damięcka wspomina ojca na nowej grafice. Trudno się nie rozpłakać

Matylda Damięcka opublikowała na swoim Instagramie nową grafikę. Wspomniała o zmarłym pod koniec ubiegłego roku ojcu.

Matylda Damięcka początkowo spełniała się w aktorstwie, kontynuując rodzinną tradycję. Po pewnym czasie znalazła inną pasję, która dziś stała się jej domeną. Damięcka spełnia się jako graficzka, a jej emocjonalne ilustracje cieszą się ogromną popularnością.

Zobacz wideo Matylda Damięcka napisała wiersz o LGBT

Matylda Damięcka i jej nowa grafika. Nawiązała do Dnia Ojca i wspomniała Macieja Damięckiego

Matylda Damięcka w swoich dziełach odnosi się do spraw politycznych, społecznych, a także do mniej lub bardziej oficjalnych świąt obchodzonych w naszym kraju. 23 czerwca w Polsce obchodzony jest Dzień Ojca. Z tej okazji na jej profilu w mediach społecznościowych znów pojawiły się interesujące grafiki. Jedna przedstawia wywieszone pranie. Nie są to jednak zwykłe ubrania, a przebranie Supermana. Druga z kolei to napis: " Tato. Troskliwy agregat tuleniem oliwiony", co może oznaczać, że Matylda rozumie funkcję ojca jako wielką, niezniszczalną, żelazną maszynę, która jest w stanie ochronić swoje dzieci, a jej paliwem jest przytulanie. Na trzeciej grafice widać czytające dziecko, a nad nim ojcowską rękę. To z kolei można rozumieć jako płaszcz ochronny nad dziećmi. Pod grafikami znalazł się opis nawiązujący do zmarłego w październiku ubiegłego roku ojca ilustratorki, aktora Macieja Damięckiego.

Jesteś największym fanem Crocsów, jaki przechadzał się po tej planecie. Miałeś wersję, domową, wakacyjną, na jesienne i wiosenne deszcze i oczywiście ocieplane na zimę. Z myślą o Tobie kupiłam sobie na obcasie, tylko nie zdążyłam się pochwalić. Są przeuroczymi brzydactwami, ale noszę je z dumą. Nadal jesteś niedoścignionym prezentodawcą. Patrzenie na Ciebie, jak się cieszysz, że my się cieszymy, było z tego największym prezentem. Tylko co ja teraz zrobię z tymi dwunastoma 'skórzanymi' kurtkami we wszystkich kolorach tęczy. Tę srebrną założę do crocsów na obcasie. A niech tam gadają. Kiedyś upierałeś się, że mierzysz metr czterdzieści… Nie, Tato, jesteś największym, najsilniejszym, najpoczciwszym, najśmieszniejszym, najwspanialszym Tatorambo, jakiego mieliśmy. dobrze, że w anegdotach nadal jesteś 

- napisała Matylda na Instagramie.

 

Kolejne grafiki, kolejne komentarze

Jak to zwykle bywa, pod grafikami Damięckiej zaroiło się od komentarzy. "Piękny ukłon dla mam, które są też tatami dla swoich dzieci. To duży odsetek, słusznie zauważony"; "Dobra, spłakałam się"; "Tak pięknie napisałaś o twoim tacie"; "Widzisz świat sercem i duszą. To piękny i wyjątkowy dar" - pisali komentujący.

Wzruszył was tekst o Macieju Damięckim?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.