Stefano Terrazzino karierę rozpoczynał od tańca towarzyskiego, którym zafascynował się w wieku 16 lat, gdy na ekranie zobaczył tańczącego w "Dirty Dancing" Patricka Swayze. Do Polski przeprowadził się w 2005 roku dla Ewy Szabatin - ówczesnej partnerki tanecznej. Dosłownie rok później do współpracy zaprosiła go produkcja "Tańca z gwiazdami". Szybko okazało się jednak, że Terrazzino nie tylko fenomenalnie tańczy, ale również śpiewa i gra. Wystąpił m.in. w programie "Twoja twarz brzmi znajomo" (który wygrał w 2015 roku) oraz w serialu "Przyjaciółki".
Wszystkie artystyczne przedsięwzięcia jednak stanęły, gdy w 2020 Polski nie ominęła pandemia COVID-19. To właśnie wtedy tancerz postanowił wrócić do pomysłu, który zrodził się już 15 lat wcześniej - otwarcia lodziarni z prawdziwymi włoskimi lodami prosto za Sycylii. - To takie może nietypowe dla mnie, ale przez COVID spadły nam wszystkie artystyczne rzeczy, koncerty, teatry. Wróciłem do propozycji, którą dostałem od znajomego, który ma lodziarnię od 60 lat w miasteczku, z którego pochodzę - opowiadał naszej reporterce Karolinie Sobocińskiej Stefano w materiale wideo, który możecie zobaczyć TUTAJ - na naszym YouTubie.
Tak to się wszystko zaczęło
- podkreślił artysta.
Stefano wiedział jedno: - Chciałem pokazać Polakom prawdziwe sycylijskie smaki - opowiadał nam. Ale chciał też, by każdy mógł sobie na taką przyjemność pozwolić. Lodów nie sprzedaje na gałki, a na porcje - 80 g to koszt jedynie dziewięciu złotych.
My zaczęliśmy bardzo skromnie, nie jakoś celebrycko, bo to [lodziarnia - red.] pana z telewizji. Nie chciałem, żeby to było 'nadmuchane'
- przyznał Terrazzino.
Stefano w rozmowie z nami zaznaczył, że mimo niskich cen przede wszystkim zależy mu na doskonałej jakości. - Kiedyś utarło się takie przekonanie, że "Polak to się nie zna". No właśnie nie, ja nie uważam tak, to nie jest prawda. Jako Włoch, tym bardziej muszę pokazać, który smak to ten "prawdziwy" [włoski - red.] - opowiadał. A jeśli jesteście ciekawi, jak wyglądają lody i wnętrza mieszczącej się w Warszawie "Małej Sicilii", koniecznie zajrzyjcie do galerii na górze strony!
Mógłbym dać jakąkolwiek ricottę, nie-włoską, żeby było taniej, albo żeby 'nadrobić' [cenę - red.]. Ale na to nie pozwoliłoby mi moje serce
- skwitował.
Kariera okazała się ważniejsza od miłości? Czerkawski po latach szczerze o relacji ze Scorupco
Fani przecierają oczy. Tak dziś wygląda psycholożka z "Rozmów w toku". Schudła 80 kg, ale "nie poszła na łatwiznę"
Nazywali go gangsterem-celebrytą. Do dziś nie wiadomo, kto wydał na Nikosia krwawy wyrok
"Organizm powiedział: 'stop'". Lewandowska ma problemy ze zdrowiem
Majka Jeżowska wprost o emeryturze. Przyznała, ile dostaje od ZUS-u. Musi wciąż pracować
"Chodnik zastawiony paletami z paczkami PR". Andziaks odpowiada na zarzuty kobiety podającej się za jej sąsiadkę
Burza wokół Kamińskiej karmiącej piersią pięcioletnią córkę. Psycholożka zabrała głos: To nie troska o dziecko
Zjadłam w lokalu polecanym przez Książula. Czy to faktycznie "najlepszy kebab"? Już wszystko wiem
Pola Wiśniewska otworzyła się na temat rozstania. "Do samego końca chodziłam za moim mężem"