Maja Chwalińska z każdym kolejnym meczem na kortach imienia Rolanda Garrosa zachwycała coraz większe grono. W stolicy Francji dotarła aż do finału. Tam musiała jednak uznać wyższość rosyjskiej tenisistki - Mirry Andriejewej, która wygrała w dwóch setach. Już przed laty polska zawodniczka, jeszcze jako juniora, była zauważana przez media. W 2016 roku gościła nawet w "Dzień dobry TVN". To tam mogliśmy usłyszeć o jej planach zawodowych.
W 2016 roku Maja Chwalińska wraz z tatą, Tomaszem Chwalińskim, gościli w śniadaniówce TVN. Tam tenisistka przyznał, iż woli, być nazywana nie "gwiazdą", ale "po prostu Mają". Zawodniczka opowiedziała o tym, jak zaczęła się jej przygoda z tenisem. Zaczęło się od zaproszenia na zajęcia, gdy w Dąbrowej Górniczej powstała sekcja sportowa. - Tak się zaczęło. Na początku były zabawy ogólnorozwojowe, a po dwóch miesiącach tak naprawdę zaczęliśmy odbijać przez małe siateczki. To było naprawdę bardzo powoli - wspominała. Podkreślała również, że by osiągnąć sukces w sporcie, trzeba na to codziennie pracować.
Tata Chwalińskiej zwrócił uwagę zarówno na koszty, jak czas oraz poświęcenie dla tego sportu. - Ale dla mnie to jest sama przyjemność wspierać dziecko, które ma swoją pasję - przyznał. Tenisistka była wspierana również przez władze miasta, które zapewniały jej darmowy dostęp do kortów czy siłowni, a także przyznały stypendium.
W studiu programu zwrócono uwagę na podobieństwo gry Chwalińskiej do gry Agnieszki Radwańskiej. - Na pewno gram podobnym stylem gry jak Agnieszka, bo jednak nie jestem zbyt wysoka - stwierdziła. Ujawniła, kto był jej największym wzorem. - Ale największym moim wzorem z kobiet jest Maria Szarapowa, ponieważ bardziej ją cenię za jej charakter. Ona zawsze wychodzi na kort, żeby wygrać i nie ma dnia, żeby nie walczyła. Z mężczyzn to na pewno Roger Federer, którego cenię i na korcie i poza kortem - opowiadała przed laty 14-letnia wówczas zawodniczka w "Dzień dobry TVN".
Kultowa scena z "Przyjaciół" miała bolesne drugie dno. Siostra Matthew Perry'ego ujawnia
U Anny Tatarskiej wykryto zmianę na rutynowym USG. "Nie wyczułam nic w samobadaniu"
Bagi ma 25 lat i milionowe biznesy. Na same pensje pracowników idzie zawrotna kwota
Prokop zakpił z biznesu Chajzerów. Wystarczył krótki komentarz
Grała Stephanie w "Modzie na sukces". Tak dziś wygląda 87-letnia Susan Flannery
Dziennikarka nie wytrzymała podczas wywiadu z Żukowską. "Polecam nastawić budzik wcześniej"
Rosati zapytana o rywalizację z Bachledą-Curuś. Nie gryzła się w język. Tak podsumowała ich relację
Janosz rozprawiła się z komentarzem internautki. "Dojrzała kobieta powinna się szanować, a nie..."
Grał Basię w "M jak miłość", dziś krytykuje warunki na planie. Produkcja odpowiada