Irena Jarocka w 1989 roku wyszła za doktora nauk technicznych Michała Sobolewskiego, z którym została do końca życia. Zanim jednak poznała ojca swojej córki, a zarazem miłość życia, związana była z kompozytorem i menadżerem Marianem Zacharewiczem. Para poznała się w połowie lat 60., kiedy piosenkarka stawiała pierwsze kroki na scenie. "Od razu wpadła mi w oko. Była niepozorną szarą myszką, ale jak się uśmiechała, to tak, jakby oczy śmiały się i szły do mnie. Przyciągnęły mnie te jej piękne oczy. Zakochałem się" - opowiadał kompozytor po latach autorce książki "Wymyśliłam cię. Irena Jarocka we wspomnieniach".
Irena Jarocka po pierwszych festiwalach w Opolu i Sopocie w 1968 roku z dnia na dzień stała się gwiazdą. Zacharewicz wspominał, że w tym czasie pełnił niemal każdą funkcję u boku partnerki. Nie bez powodu z biegiem lat zyskał w mediach przydomek "ojca sukcesu Ireny Jarockiej". "Ode mnie odbijali się wszyscy, którzy nie mieli jej nic do zaoferowania, a chcieli jedynie naciągnąć. Potem awansowałem - zostałem tragarzem, szoferem, konferansjerem, kompozytorem, sekretarzem, menadżerem i w końcu, po jej powrocie z kilkuletniego pobytu we Francji, mężem" - mówił w książce.
Kariera Jarockiej nabierała coraz większego rozpędu - na początku lat 70. szkoliła swój warsztat w Paryżu, gdzie również występowała. Właśnie wtedy parę napotkał pierwszy kryzys, który zdołali pokonać. "Pomyślałem, że muszę pojechać i poważnie z nią porozmawiać. Pojechałem i znów zbliżyliśmy się do siebie. Przekonałem ją, że we Francji kariery nie zrobi" - wspominał. Para wkrótce się zaręczyła i stanęła na ślubnym kobiercu w 1972 roku w Gdyni.
Główną przeszkodą dla małżeństwa Jarockiej i Zacharewicza była... kariera piosenkarki. "Niestety, kariera nie wypływała dobrze na nasz związek. W pewnym momencie poczuliśmy się przemęczeni sobą i wykończeni tempem tych pięciu minut kariery, które się przedłużały. Nie wytrzymaliśmy tego psychicznie" - wspominał. Wersję kompozytora potwierdziła wokalistka, która także przyznała, że obydwoje skupili się na obowiązkach zawodowych. "Naszą miłość zgubiło zatracenie się w pracy. Kariera bez przerwy się rozkręcała i w zasadzie nie było czasu na dom, na dziecko, na relaks. Oddaliliśmy się od siebie, rzadko bywaliśmy w domu" - wspominała Irena Jarocka w książce "Motylem jestem, czyli piosenka o mnie samej". Choć ich małżeństwo przetrwało pięć lat, później przez lata ze sobą współpracowali, tworząc kolejne przeboje. Wejdźcie do galerii u góry strony, aby zobaczyć zdjęcie drugiego męża Ireny Jarockiej - Michała Sobolewicza.
Afery po koncercie Maleńczuka w Zamościu ciąg dalszy. Odpowiada radnej PiS
Nazwisko Anny Jagodzińskiej w aktach Epsteina. Modelka przerywa milczenie
Serialowa Franka apeluje do widzów "M jak miłość". "To jest wszystko moja wina"
Krupa o obecności swojego nazwiska w aktach Epsteina. Modelka się nie certoli
Doda zwróciła się do Donalda Tuska na antenie TVP Info. Padła zaskakująca prośba
Agata Passent nie musi już pracować do końca życia. Co roku na jej konto wpływa gigantyczna kwota
Piaseczny nie mógł dłużej milczeć. Takie zdanie ma o Jeżowskiej w "The Voice Senior"
Andrzej z "Rolnicy. Podlasie" pokazał, jak przygotowuje wodę dla krów podczas mrozów. Internauci nie wytrzymali
Zasłynęła dzięki aferze na koncercie Coldplay. Szok, jak teraz zarabia