Sekret Połomskiego wyszedł na jaw po latach. Ratował się peruką. "Nie wychodziło mi"

Jerzy Połomski odszedł 14 listopada 2022 roku. Jak się okazało, niektóre sekrety zabrał do grobu. W końcu jednak wyszły na jaw. Mało kto o tym wie.

Jerzy Połomski zyskał status gwiazdy polskiej muzyki. Jego twórczości nikomu nie trzeba przedstawiać. W 2018 roku artysta postanowił zawiesić swoją działalność z uwagi na problemy ze słuchem. 14 listopada 2022 roku muzyk zmarł. Ostatnie lata życia spędził w Domu Artystów Weteranów Scen Polskich w Skolimowie. Połomski spoczywa na Cmentarzu Powązkowskim w Warszawie. Co jakiś czas w mediach pojawiają się nowe informacje na temat jego życia. Artysta wieloma faktami nie dzielił się publicznie. Ostatnio wyszedł na jaw jego sekret.

Zobacz wideo Katarzyna Warnke zdradziła sekret. Z jakiej metody korzysta, aby zapewnić sobie nieskazitelny wygląd twarzy?

Jerzy Połomski miał pewien sekret. Mało kto o tym wie

Jerzy Połomski niechętnie dzielił się prywatnymi informacjami z życia. Mało kto znał jego sekrety. Nieco więcej na jego temat wiedziała dziennikarka Maria Szabłowska, która była przyjaciółką artysty. Warto przypomnieć, że Połomski charakteryzował się nietypowym, wysoce eleganckim wizerunkiem. Jak sam przyznał, do cała stylizacja wymagała również odpowiedniej fryzury. Ta na jego głowie była... peruką. Ujawnił to w 2016 roku. - Ludzie mówili: "Ma perukę na głowie - co to jest za artysta?", a ja musiałem się trochę ratować. Bez peruki nie wychodziło mi jako amantowi, a głos miałem właśnie jak amant. Nie robiło mi to żadnej różnicy, nie robiłem z tego sprawy, nigdy w sumie o tym nie mówiłem, teraz robię to po raz pierwszy - mówił Połomski w rozmowie z "Super Expressem". To jednak nie wszystko. Artysta przed występami robił sobie makijaż. Nosił również buty na niewielkim obcasie, aby dodać sobie kilka centymetrów wzrostu. Spodziewaliście się? Po więcej zdjęć zapraszamy do naszej galerii na górze strony.

Jerzy PołomskiJerzy Połomski Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl

To nie jedyny sekret Jerzego Połomskiego. Przyjaciółka wszystko zdradziła

Nie są to jedyne sekrety Jerzego Połomskiego. Kilka informacji na temat artysty zdradziła również inna przyjaciółka, Violetta Lewandowska. Wyznała, że muzyk uwielbiał być na scenie. Ponadto zawsze dawał z siebie wszystko, bez względu na lokalizację. Był człowiekiem niezwykle moralnym i zawsze trzymał się swoich zasad. Kobieta przytoczyła pewną historię. - Pamiętam, kiedyś organizator jednej z takich imprez nas zawiódł, powiedzmy. I te warunki, w których mieliśmy wystąpić, były bardzo skromne. To było po prostu jakieś boisko. A Jerzy po prostu dał tak wspaniały koncert tam. Powiedział mi: Zobacz, przyszli na mój koncert w takie warunki, to ja im dam najlepszy (...). Organizatorzy przybiegli do mnie i zapewniali, że nie spodziewali się tak genialnego występu - wyznała w rozmowie z "Faktem". Szczegóły znajdziecie TUTAJZOBACZ TEŻ: Majątek Połomskiego w całości trafił do jego menadżerki. Co z pamiątkami? "Pyta pani o prywatne sprawy"

Jerzy PołomskiJerzy Połomski Fot. Alina Gajdamowicz / Agencja Wyborcza.pl


 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.