Cena pączków u Magdy Gessler przewija się w mediach już od kilku lat przy okazji każdego tłustego czwartku. Jedni twierdzą, że jest zdecydowanie zbyt wygórowana, inni przekonują, że słodkości z cukierni restauratorki są warte, aby wydać na nie więcej. W tym roku w warszawskim lokalu Słodki Słony, który Gessler prowadzi wraz z córką Larą, za klasycznego pączka z różą trzeba zapłacić 25 zł. - Dla mnie to jest odklejona cena i mam nadzieję, że te pączki będą bardzo dobre - mówi w swoim nagraniu na TikToku Kuba Grochmalski.
Influencer do cukierni Słodki Słony wybrał się ze swoją znajomą, również influencerką, Mileną Pagórek. - Ja uważam, że za taką cenę te pączki powinny śpiewać, tańczyć i mówić mi same komplementy - powiedziała rozbawiona na filmiku. Influencerzy zdecydowali się na spróbowanie dwóch wariantów słodkości - z różą i z malinami.
Na pierwszy ogień poszedł klasyczny wariant. Kuba Grochmalski ocenił, że nadzienia już na pierwszy rzut oka jest bardzo dużo. - Powiem wam, że obiektywnie to jest bardzo, bardzo dobry pączek. Mnie on smakuje, jak takie pączki, które jadło się za dzieciaka, jak chodziłem do podstawówki - stwierdził. Influencer dodał, że mocno wyczuwalna jest skórka pomarańczy, a także fakt, iż pączek był smażony na smalcu. Mileną Pagórek zgodziła się z tą opinią, dodając, że poprzednie pączki z różą, które jadła, miały mniej "naturalny" smak.
Influencerzy jednak byli zgodni, że pączki z maliną wypadają w teście jeszcze lepiej. - To nadzienie rozwala system - stwierdził Grochmalski. - To smakuje tak, jakbyście zebrali maliny z ogródka i zrobili z nich nadzienie - dodał. - Podsumowując: czy te pączki były genialne - tak. Ale czy były warte 25 zł? Myślę, że znajdziecie podobne pączki w jakichś rzemieślniczych piekarniach w okolicach swojego domu - powiedział na koniec Kuba Grochmalski.
Ceny w lokalu należącym do Gessler są szeroko komentowane również przy innych okazjach. Temat wraca jak bumerang również przy okazji Bożego Narodzenia, Wielkanocy czy sezonu letniego, gdy w cukierniach królują jagodzianki. Lara Gessler odniosła się do sprawy w rozmowie z portalem Kozaczek. Jak podkreśliła, cukiernicy u niej korzystają z produktów wysokiej jakości, co wpływa na ceny. - Ja jestem zwolenniczką tego (...), że lepiej jest zjeść raz w miesiącu czy raz na trzy miesiące coś dobrego niż jeść ciastka na wagę z waniliną i margaryną. Takie jest moje podejście, każdy może podchodzić do tego, jak uważa. Mamy takie osoby, które nie są najbardziej majętne, ale chcą tej jakości raz na dłuższy czas - powiedziała.
Ed Sheeran nie chciał śpiewać z ukraińskim żołnierzem? Aż trudno uwierzyć, co powiedział
Turnau zabrała głos po premierze "Lalki". Takimi słowami zwróciła się do Kondrata
"Adam i Ewa" to telenowela bez hamulców. Niektóre sceny mnie zszokowały
Żak zażartował z Nawrockiego, ale takiej reakcji się nie spodziewał. "Przerażające"
Miało być odkupienie, wyszła męcząca telenowela. Drugi odcinek podcastu Chajzerów mnie przerósł
Bianka Chajzer ujawnia, ile ma lat. Pokazała zdjęcie dowodu. "Trudna prawda"
Miała dusić 12-letniego syna. Wstrząsające oskarżenia byłego męża Halle Berry
Nie żyje ojciec dziecka Gypsy Rose Blanchard. Miał 33 lata
Skrzynecka i Hakiel zrobili to jako pierwsi. Tego nie było widać w "Tańcu z gwiazdami"