Weronika Lato to mistrzyni Polski w windsurfingu, a także wnuczka piłkarskiej legendy Grzegorz Lato. Sportsmenka usłyszała diagnozę raka kości, która zdawała się przekreślać jej sportową karierę. Zdołała jednak wrócić silniejsza niż wcześniej, a swoją drogę od choroby do triumfu przedstawiła w dokumencie "Reborn on Water - The Second Life" w reżyserii Max Brinnich. Produkcja będzie miała premierę 1 marca. Pierwszy, przedpremierowy pokaz, na którym był nasz reporter Norbert Żyła, miał miejsce 13 lutego. Podczas wydarzenia Grzegorz Lato w poruszający sposób zwrócił się do wnuczki.
Weronika Lato na premierze filmu "Reborn on Water - The Second Life" poprosiła babcię i dziadka na scenę. Przedstawiła bardzo osobiste i wyjątkowe podziękowanie. - Dziadek i babcia zawsze wspierali moje pomysły z windsurfingiem, jako jedyni nie mówili: "skończ studia". Dziadek jest dla mnie ogromną motywacją, mój dziadek jest legendarnym piłkarzem. (...) Jest moją motywacją dalej. Dążę do tego, żeby mówili o mnie: "wow, to jest Weronika Lato", tak jak mówią o nim - wyznała Weronika Lato. Grzegorz Lato również zabrał głos. - Ja jeden mecz wygrałem. A ona wygrała najważniejszy mecz w swoim życiu. Byle tak dalej, Werka. Trzymaj się. Zawsze masz u nas wsparcie. Dziękujemy ci - odpowiedział.
Weronika Lato w rozmowie z Norbertem Żyłą z Plotka opowiedziała o rozmowach z dziadkiem. - Pamiętam je bardzo dobrze. Nasze rozmowy były dla mnie bardzo cenne. Dziadek nigdy nie owijał w bawełnę, potrafił słuchać i dawał mi cenne rady, nie tylko dotyczące sportu, ale też życia. Uczył mnie pokory, konsekwencji i wiary w siebie. Do dziś mamy bliski kontakt - regularnie rozmawiamy, a on nadal jest dla mnie ogromnym autorytetem, ale w moim sercu zawsze będzie dziadkiem - przekazała.
Wyznała również, czy dorastanie w cieniu sportowej legendy było wyzwaniem. - Tak, było to pewne wyzwanie, do dzisiaj jest, ale raczej motywujące niż przytłaczające. Od młodych lat miałam świadomość, z jak wielkim nazwiskiem jestem kojarzona, co wiązało się z oczekiwaniami. Ale zamiast presji czułam przede wszystkim inspirację - chciałam budować własną drogę, pozostając wierna wartościom, które wyniosłam z domu. Dziadek nigdy nie wywierał na mnie presji, wręcz przeciwnie, od początku mówił, jak ciężkim kawałkiem chleba do zgryzienia jest kariera sportowa - powiedziała. Dalszą część wywiadu przeczytacie TUTAJ. ZOBACZ TEŻ: Niepokojące wieści w rodzinie królewskiej. Stan księcia jest poważny. "Rozważane są różne scenariusze"
Karol Nawrocki 12 marca o godz. 20 wygłosił orędzie. Ekspertka nie ma wątpliwości. "Pozuje i gra"
Odwiedziłam viralową kawiarnię w Warszawie. 12 minut sesji LED i byłam w szoku, gdy zobaczyłam rachunek
"Milionerzy". Padło pytanie za milion! Uczestniczka zaryzykowała
Sprzedali posiadłość wyremontowaną dzięki "Nasz nowy dom". W środku zgroza
"Kuchenne rewolucje" w pizzerii zniszczonej przez powódź. "Najlepszy odcinek jaki powstał"
Księgowa z Warszawy wygrała milion w "Milionerach". Wygadała się, na co wyda gigantyczną sumę
Tyle Tomasz Stockinger zarabia w "Klanie". "To najwyższa półka"
Tadeusz Chudecki zdradził swój patent na tanie loty. W ten sposób zwiedził już 153 kraje
Chotecka i Pazura urządzili dom w bieli i drewnie. Ogród to prawdziwa perełka