Tomasz Komenda zmarł w wieku 47 lat na raka płuc. Niesłusznie skazany na 18 lat więzienia mężczyzna tylko sześć lat cieszył się wolnością. 21 lutego zmarł. - Mogę wszystkich zapewnić, że Tomek do ostatnich chwil był otoczony miłością i czułością. Zrobiliśmy wszystko, co było w naszej mocy - wyznał Gerard, brat zmarłego dla Salon24.pl. Niecały tydzień po śmierci mężczyzny odbył się jego pogrzeb. Podczas ostatniej drogi Komendzie towarzyszyli najbliżsi, przyjaciele i mieszkańcy miasta, którzy chcieli oddać mu hołd. Po uroczystym pożegnaniu Tomasz Komenda spocznie w oddzielnym grobie na cmentarzu Komunalnym przy ul. Kiełczowskiej.
Ostatnią wolą zmarłego był prywatny pochówek. Ceremonia pogrzebowa rozpoczęła się o godzinie 12.00 w kaplicy na cmentarzu przy ul. Kiełczowskiej 90. Na pogrzebie Tomasza zjawiły się tłumy. Ceremonia ma charakter świecki, wobec tego uroczystość prowadzi zamiast księdza mistrz ceremonii.
Wszystko się kiedyś zaczyna i wszystko się kiedyś kończy. Człowiek narodził się i żyje dla innych. Nawet wiedząc, po co się żyje, rzadko aprobujemy śmierć, jako jego naturalne zakończenie. Życie musi osiągnąć swój kres, ale to ledwie epizod w tym samym momencie przenośny się do innego świata. Pytanie jest też nie o cel, ale sposób życia. Żyj tak, aby ludzie, wspominając cię, mówili żeś życia nie zmarnował
- rozpoczął przemowę mistrz ceremonii, o czym poinformował "Super Express".
Mistrz ceremonii we wzruszających słowach wspomniał Tomasza Komendę. - Przychodzi mi w udziale zaszczytny, ale smutny obowiązek pożegnania Tomasza Komendy. Miał 47 lat. Odszedł i dziś zdajemy sobie sprawę, że już nie powróci. Dlatego myślę, że dziś warto wspomnieć jakim był człowiekiem. Wspomnieć go za wszelkie dobro, które od niego otrzymywaliśmy - wyznał.
Mężczyzna związany był z Anną Walter, z którą wychowywał syna Filipa. Para po pewnym czasie się rozstała w atmosferze skandalu. Dawni partnerzy toczyli spór o alimenty. Anna w ostatnim czasie nie miała z Tomaszem kontaktu, jednak informacja o jego śmierci nią wstrząsnęła. Wiadomo, że konsultowała się ze specjalistą psychologiem, w jaki sposób przekazać tragiczną informację o śmierci taty Filipowi. Zakładano również, że nie chce narażać dziecka na obecność mediów i oszczędzi mu stresu związanego z pochówkiem.
To zwróciło uwagę ekspertki w stylizacji Kosiniak-Kamysz. Takich słów nikt się nie spodziewał. "Tego nie da się kupić"
Przyjaciółka Dody opowiedziała o walce z rakiem trzustki. To był pierwszy niepokojący objaw
Spacerowała po Warszawie, aż tu nagle... Nie do wiary, co zaproponował jej nieznajomy
Zastrzyki z silikonu zdeformowały jej twarz. Teraz Polka pokazała efekty pierwszej operacji. "W końcu widać oczy"
Posłanka PiS udawała, że rozmawia przez telefon. Nie do wiary, co zrobił dziennikarz TVN24. "Pozamiatał"
Boniek świętuje z żoną 50. rocznicę ślubu. Pod archiwalnym zdjęciem "romantyczne" życzenia. "Viva Gruba"
Mundialowy hit dzieli kibiców. Zły wybór? Shakira nie chciałaby usłyszeć, co powiedział nam Marek Sierocki
David Beckham nie krył wzruszenia. Wtem Viktoria złapała go w objęcia. Te zdjęcia to hit
Katy Perry na otwarciu mundialu poruszyła cały świat. "Pokazała Shakirze, jak to się robi"