Majka Jeżowska żałuje, że powiedziała o kochanku. "To nie powinno być tematem rozmów"

Majka Jeżowska przyzwyczaiła wszystkich do tego, że nie gryzie się w język i nie owija w bawełnę. Mimo dużego dystansu, jest jednak medialna wypowiedź, która wolałaby, by nie padła z jej ust.

Majka Jeżowska kilka miesięcy temu pochwaliła się udanym życiem uczuciowym, z którego jest dumna. Piosenkarka, dla której nie ma tabu, przyznała się wtedy nawet do romansu. - Ja już swoje przeżyłam, byłam trzy razy mężatką, urodziłam dziecko, jestem babcią i jestem spełniona, i mam zaje***tego kochanka - mówiła w podcaście "Damy w mieście" Jacka Szawioły i Oskara Netkowskiego. Przy okazji przyznała, że nie chce już brać ślubu czy budować poważniejszej relacji pełnej zobowiązań i deklaracji. - Nie mam potrzeby budowania związku, bo już to przerobiłam na dwóch kontynentach. Pierwszy związek był burzliwy, wylądowałam w szpitalu uderzona w krtań, mogłam przestać śpiewać - dodała. Z perspektywy czasu wokalistka, która w 2024 obchodzi 45-lecie kariery na scenie, nie jest zadowolona, że wtedy tak rozwiązał się jej język i przyznała się do romantycznych uniesień.

Zobacz wideo Sebastian Fabijański narzeka, że nikt go nie kocha

Zapytał Majkę Jeżowską o kochanka. Nabrała wody w usta

Majka Jeżowska nie chciała powiedzieć, czy jej relacja z kochankiem trwa. Stwierdziła, że niepotrzebnie swego czasu poruszyła ten wątek, ale samotność jej nie doskwiera. W tej chwili najważniejsza jest dla niej praca, co podkreśliła, zdradzając, że przygotowuje nowe piosenki. Dlaczego kiedyś nie wstydziła się mówić o absztyfikancie? Uległa chwili i powiedziała o tym spontanicznie. - To była bardziej prywatna sytuacja, to był bardziej taki prywatny wywiad. Akurat wtedy sobie na to pozwoliłam, bo nie był to wywiad do kamery. Wiesz, jak się siedzi na kanapie w podcaście, to się wydaje, że się gada z kolegą i się wyrwało. To nie powinno być tematem w ogóle rozmów, niczyje życie prywatne czy intymne. Czasami są osoby, które prowokują, mówiąc o tym, chcą sprowokować zainteresowanie swoją osobą. Ja nie potrzebuję o tym mówić - wyjaśniła Pomponikowi, zapytana o kochanka. - Czuję się kochana. I kocham życie i ludzi - dodała.

Dopiero co miała młodszego partnera

We wrześniu ubiegłego roku informowano, że partnerem Jeżowskiej jest młodszy od niej o dziesięć lat Dariusz Kotarski. Jak przyznała w innej z rozmów, wiek w relacji nie stanowi dla niej problemu. Zdarza się jednak, że otrzymuje "dobre rady" od "przyjaciół", którzy twierdzą, że z takiej relacji nic dobrego nie wyjdzie. "Dzisiaj dla młodych mężczyzn wiek nie jest żadną przeszkodą - dla mężczyzn spełnionych, takich, którzy wiedzą, kim są. Mamy przykłady takich związków w naszym świecie i są bardzo udane. Oczywiście słyszę 'o, zobaczysz, nic z tego nie będzie' - w drugą stronę to też działa, czasem jesteśmy rówieśnikami i nic z tego nie ma" - przyznała Majka w podcaście Katarzyny Zdanowicz dla Interii. Jeżowska dodała, że w dobraniu się par nie jest ważna metryka, a podobieństwo osobowościowe. "Bardziej chodzi o takie dopasowanie duchowe, mentalne, taka symbioza, która nie patrzy na to, ile kto ma lat. To w wieku dojrzałym chyba jest najważniejsze" - podsumowała piosenkarka.

Majka Jeżowska na wernisażu.Majka Jeżowska na wernisażu. Fot. Kapif.pl

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.