Vito Bambino mówi, że jest w nim "49 procent Niemca". Tak to tłumaczy

Vito Bambino wrócił do tematu swojej tożsamości i wyjaśnił, skąd biorą się wskazywane przez niego proporcje. Artysta przyznał, że to efekt jego życiowych doświadczeń - dorastał i przez wiele lat mieszkał w Niemczech, natomiast Polskę poznaje dopiero od pewnego czasu.
Vito Bambino
https://www.instagram.com/kuba_wojewodzki_official/

Vito Bambino, choć urodził się w Katowicach, dorastał i spędził młodość w Niemczech, dokąd wyjechał z rodzicami jako dziecko. To właśnie tam stawiał pierwsze kroki artystyczne - ukończył szkołę teatralną w Kolonii, a wcześniej pojawił się na scenie w Düsseldorfie. Ma też na koncie występ w niemieckim serialu kryminalnym SOKO Köln emitowanym przez ZDF. Co nowego powiedział o swoim pochodzeniu?

Zobacz wideo Dlaczego w Opolu nie było Vito Bambino?

Vito Bambino jasno o tym, kim się czuje. Wspomniał o niemieckich fobiach

Muzyk pojawił się w odcinku show Kuby Wojewódzkiego. Gospodarz show TVN przypomniał, że wokalista mówił przedtem, że jest w nim "49 procent Niemca". - Jest. Tylko nie bójcie się, ja tu jestem w pokojowym nastawieniu - skomentował jego gość. Skąd wynika taka proporcja? - No, że symboliczna połowa. Jednak miałem dwa latka, jak wyjechaliśmy do Niemiec. Teraz wróciłem, jak miałem 34, do ojczyzny. Więc tak naprawdę poznaję tę ojczyznę - wyjaśnił Vito Bambino. W rozmowie nie zabrakło ponadto wątku drugiej wojny światowej i tego, jak muzyk ją postrzega. 

- Drugą wojnę przegrałem i ubolewałem. Ale jak już łapie mnie kanar, tutaj w Polsce na przykład, to już Niemca łapie, bo daję niemiecki dowód. I on wtedy sobie spisuje tego niemieckiego Vito - przekazał. Wielu Polaków postrzega kwestię niemieckich korzeni za kontrowersyjną. - Uważam, że ciągle te fobie niemieckie są bardzo silne. [...] Uważam, że ciągle żyjemy w kraju, w którym twoja deklaracja jest bardzo ryzykowna - mówił prowadzący - powiedział muzyk.

Vito Bambino zaznaczył, które wypowiedzi Polaków go bolą

Vito Bambino kontynuował wątek dotyczący uprzedzeń wobec Niemców, podkreślając, że ten temat wciąż jest obecny i budzi emocje. Mówił o tym w prosty, osobisty sposób, nawiązując także do własnej twórczości. Zaznaczył, że takie dyskusje bywają trudne, ale jego zdaniem warto je podejmować.

Co więcej przekazał na temat fobii? - Ja też nadal je mam. Czy mogę podać konkretny przykład? Taki liryczny z mojego numeru. Tam jest: "nagle zebrali się prędko, zaufali sobie wewnątrz, po tym, jak odzyskali pewność, na wszelki nie mówili Niemcom". I to jest o nas Polakach. [...] Jest kontrowersyjna i ma być. [...] Trochę brzuch boli potem po takich wypowiedziach, ale jednak one są warte tego wysiłku - padło w programie.

Więcej o: