Jerzy Stuhr w szczerym wyznaniu. To koniec pewnego etapu w jego karierze. "Za stary jestem na to"

Jerzy Stuhr pokusił się na niespodziewane słowa. W nich wspomniał o tym, jak dalej potoczy się jego kariera. To czas na koniec pewnego etapu.

Jerzy Stuhr w ostatnim czasie miał długą przerwę od działalności aktorskiej. Przyczyniła się do tego między innymi sprawa związana z kolizją i wyrokiem. Ponadto aktor miał różne problemy zdrowotne, które uniemożliwiały mu pracę. W końcu jednak Stuhr wrócił na scenę. Wystąpił w sztuce "Geniusz", gdzie wcielił się w postać Konstantina Stanisławskiego. Co dalej z karierą aktora? Tuż po sztuce wypowiedział się na temat przyszłości.

Zobacz wideo Maciej Stuhr chce rozśmieszać ludzi. "Czas, by aktorzy nie zajmowali się polityką"

Jerzy Stuhr w szczerym wyznaniu. Czy to koniec jego kariery?

Jerzy Stuhr zorganizował minikonferencję po zakończeniu spektaklu. W rozmowie z dziennikarzami opowiedział o swoich planach na przyszłość. Wyszło na jaw, że aktor chce pożegnać się z dwiema sferami swojej kariery. Stuhr rezygnuje z nauki aktorstwa, a także działalności w teatrze.

Kończę moją naukę pedagogiczną. Za stary jestem na to. (...) Są młodsi i są nowe metody. A ja przecież innego typu teatru nie umiem. No, może jeszcze oprócz Witkacego (...). Ten spektakl traktuję jako podsumowanie mojej aktorskiej, pedagogicznej głównie drogi

- powiedział Jerzy Stuhr cytowany przez "Super Express". Jego słowa nie oznaczają jednak, że całkowicie porzuci aktorstwo. Przyznał, że nie zamierza rezygnować z występów w filmach. - Jeszcze mam ciągotki filmowe - zdradził na konferencji. Co sądzicie? Po więcej zdjęć zapraszamy do naszej galerii na górze strony.

Jerzy StuhrJerzy Stuhr kapif

Jerzy Stuhr ma na koncie kłopoty z prawem. Tak skomentował kolizję. "Czuję się niewinny"

Jerzy Stuhr został ukarany karą grzywny w wysokości trzech tysięcy złotych za spowodowanie kolizji pod wpływem alkoholu. Niedawno kara wzrosła o tysiąc złotych. Kontrowersje wzbudziły słowa aktora na temat wypadku. - Czuję się niewinny, skończyło się na kolizji. Tak naprawdę nic nie zrobiłem, więc wewnętrznie jestem kompletnie czysty - mówił jakiś czas temu Stuhr w wywiadzie dla Plejady. Niedługo później wydał specjalne sprostowanie. "Szanowni państwo! W związku z opublikowaniem wywiadu z moim udziałem chciałem sprostować moją wypowiedź. Mówiąc o tym, że 'wewnętrznie jestem kompletnie czysty', miałem na myśli fakt, że wewnętrznie udało mi się pogodzić z tą sytuacją i błędem, który popełniłem w październiku 2022 r." - napisał aktor. To jednak nie wszystko. Co było dalej? Dowiecie się TUTAJ. ZOBACZ TEŻ: Jerzy Stuhr o chorobie i podejściu do śmierci. Uciekał ze szpitala i ważył 62 kg

Jerzy StuhrJerzy Stuhr KAPiF.pl

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.