Zapadła decyzja sądu w sprawie kolizji z udziałem Jerzego Stuhra. Bez dobrych wieści dla aktora

Jerzy Stuhr będzie musiał zapłacić wyższą karę, niż początkowo wymierzył mu sąd. To efekt działania prokuratury, która nie zgodziła się z wyrokiem.

Jerzy Stuhr został skazany wyrokiem sądu nakazowego grzywną trzech tysięcy zł w marcu tego roku. Sprawa dotyczy kolizji z udziałem aktora, do której doszło w październiku 2022 roku. Stuhr zahaczył o motocyklistę na jednej z krakowskich ulic, a badanie wykazało, że miał w organizmie 0,7 promila alkoholu. Sąd uznał go winnego za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, będąc w stanie po użyciu alkoholu. Zdaniem prokuratury grzywna, którą otrzymał aktor, była za niska. Jak donosi rmf.24.pl, 11 grudnia wyrokiem sądu karę podniesiono do czterech tysięcy złotych.

Zobacz wideo

Jerzy Stuhr spowodował kolizję. Zapadł kolejny wyrok

Informacja o tym, że z pierwszym wyrokiem sądu nie zgodziła się prokuratura, trafiła do mediów w sierpniu tego roku. Jak donosił wówczas PAP, jej przedstawiciele ponieśli zarzut rażącej niewspółmierności kary grzywny orzeczonej wobec obwinionego i domagali się rozpoznania sprawy na zasadach ogólnych. Wniosek prokuratury został uwzględniony, a wyrok o zwiększenie kary zapadł w poniedziałek w Sądzie Rejonowym dla Krakowa-Krowodrzy.

Mężczyzna, którego potrącił Stuhr, nie odniósł poważnych obrażeń. Utrzymywał jednak, że aktor usiłował zbiec z miejsca zdarzenia. Sam Stuhr początkowo nieco bagatelizował całą sytuację, mówiąc, że nikomu nie stało się nic poważnego. "Okazało się, że wszystko to była jakaś kompletna błahostka" - mówił w rozmowie z weekend.gazeta.pl.

Jerzy Stuhr i decyzja sąduJerzy Stuhr i decyzja sądu KAPiF.pl

Jerzy Stuhr postanowił sprostować swoje słowa o kolizji

- Czuję się niewinny, skończyło się na kolizji. Tak naprawdę nic nie zrobiłem, więc wewnętrznie jestem kompletnie czysty - oznajmił aktor w dawnym wywiadzie dla Plejady. W wyniku oburzenia medialnego, jakie wywołały te słowa, Stuhr postanowił sprostować je w specjalnym oświadczeniu. "Szanowni Państwo! W związku z opublikowaniem wywiadu z moim udziałem chciałem sprostować moją wypowiedź. Mówiąc o tym, że "wewnętrznie jestem kompletnie czysty", miałem na myśli fakt, że wewnętrznie udało mi się pogodzić z tą sytuacją i błędem, który popełniłem w październiku 2022 r. W dalszym ciągu uważam, że to była najgorsza decyzja w moim życiu o prowadzeniu samochodu. Wziąłem na siebie za to odpowiedzialność. Serdecznie przepraszam za nieprecyzyjną wypowiedź. Z poważaniem Jerzy Stuhr" - oświadczył aktor, o czym więcej przeczytacie tutaj. Po jego zdjęcia z kolei zapraszamy do galerii na górze strony.

Jerzy Stuhr i decyzja sąduJerzy Stuhr i decyzja sądu KAPiF.pl

Więcej o:
Copyright © Agora SA