Jan Wieczorkowski przeszedł przeszczep włosów. Tak wygląda po prawie roku

Jan Wieczorkowski dołączył do grona gwiazd, które poddały się przeszczepowi włosów. Aktor nie ukrywa, że jest bardzo zadowolony z efektów zabiegu.
Jan Wieczorkowski
Kapif.pl; Instagram.com/ drturowski_hairtransplant

Choć utarło się, że klientkami gabinetów specjalistów medycyny estetycznej są zazwyczaj kobiety, panowie również korzystają z tego typu usług. Szczególnie popularnym zabiegiem wśród mężczyzn jest przeszczep włosów. Wiele osób poddających się temu zabiegowi wyjeżdża do Turcji, oddając się w ręce tamtejszych lekarzy. Niektórzy wybierają jednak polskich specjalistów. Z takiego rozwiązania skorzystał Jan Wieczorkowski. Aktor pokazał, jak wygląda po niemal roku od wykonania zabiegu.

Zobacz wideo Stasiak z Papa D miał włosy rzadkie jak Majdan. Zdecydował się na radykalną zmianę. "To jest zdziadziałe"

Jan Wieczorkowski przeszedł przeszczep włosów. Pokazał efekty zabiegu

Jan Wieczorkowski zdecydował się zagęścić swoją czuprynę i poddał się przeszczepowi włosów. Od zabiegu minął niemal rok. W październiku aktor udał się na wizytę kontrolną, aby specjalistka sprawdziła efekty. Nagranie trafiło do mediów społecznościowych. "Rezultat przeszczepu włosów nie pojawia się z dnia na dzień. Wymaga cierpliwości pacjenta i stosowania się do zaleceń, aby po kilku miesiącach móc dostrzec pierwsze (bardzo satysfakcjonujące!) efekty – czytamy na facebookowym profilu kliniki Dr Turowski.

Widzę znaczną poprawę, widać zagęszczenie i jeszcze jest mi milej, jak bliscy mi mówią ‘co ty masz takie gęste włosy’. Ja mówię ‘no, okej, czyli wszystko jest w porządku’ 

- chwalił efekty zabiegu Wieczorkowski. - Z kolegą ostatnio się skonsultowałem, który też to robił i stwierdziliśmy, że podobamy się sobie i jesteśmy zadowoleni - dodał. Ostatnio pokazał natomiast, jak wygląda niemal rok po zabiegu. W opublikowanym przez aktora instagramowym nagraniu widzimy, że dziś cieszy się bujnymi włosami.

Janowi Wieczorkowskiemu zależało na naturalnym efekcie. "Myślę, że bym się nie odnalazł w lustrze"

Aktor podkreślił też, że zależało mu na zachowaniu naturalnej, dość wysokiej linii włosów. - Nie chciałem przegiąć. Całe życie miałem lekkie zakola i dosyć wysokie czoło, jak mi zawsze moja mama mówiła, a tu nagle miałem zmniejszyć? Myślę, że bym się nie odnalazł w lustrze. Chciałem po prostu delikatnie zmniejszyć te zakola, wrócić do takich, jakie miałem od zawsze, czyli takie naturalne - tłumaczył w nagraniu opublikowanym na TikToku kliniki. ZOBACZ TEŻ: Był największym przystojniakiem polskiego kina. Dziś wiedzie spokojne życie

 
Więcej o: