W czym ostatnio grała Catherine O'Hara? Za te role pokochali ją fani

Catherine O'Hara zmarła w wieku 71 lat. Aktorka zyskała ogólnoświatową popularność po serialu "Kevin sam w domu". W czym ostatnio grała?
W czym ostatnio grała Catherine O'Hara? Za te role pokochali ją fani
Fot. REUTERS/Mark Blinch

30 stycznia w sieci pojawiła się smutna wiadomość o śmierci Catherine O'Hary. Była aktorką, której największą popularność przyniosła rola mamy głównego bohatera w kultowych świątecznych produkcjach "Kevin sam w domu" i "Kevin sam w Nowym Jorku". Miała 71 lat. Jej odejście poruszyło fanów i bliskich. Kilka poruszających słów opublikował jej filmowy syn, w którego wcielał się Macaulay Culkin. "Mamo. Myślałem, że mamy czas. Chciałem więcej. Chciałem usiąść na krześle obok ciebie. Słyszałem cię, ale miałem ci dużo więcej do powiedzenia. Kocham cię. Do zobaczenia później" - czytamy. Catherine wystąpiła w wielu różnych produkcjach. Stąd możecie ją znać.

Zobacz wideo My w Polsce w święta oglądamy "Kevina", a gwiazdy "Co. Za. Radość"?

Catherine O'Hara miała na koncie wiele ról. To były jej ostatnie głośne produkcje

Catherine O'Hara zyskała rozpoznawalność w 1974 roku dzięki programowi "Second City Television". Filmowo zadebiutowała w "Double Negative", jednak prawdziwym przełomem był kultowy "Beetlejuice" z 1988 roku. Co ciekawe, aktorka zagrała także w sequelu "Beetlejuice Beetlejuice" z 2024 roku. W 2025 roku gościnnie pojawiła się w dokumencie "John Candy: I Like Me". Jakie były jej ostatnie role? Fani mogli ją podziwiać w serialu "The Last of Us", a także filmie "The Studio". Z jakiej produkcji będziecie pamiętać Catherine O'Harę?

Catherine O'Hara była uwielbiana przez fanów. Było dużo zabawnych sytuacji

W ostatnim okresie kariery Catherine O’Hara największe sukcesy odnosiła w produkcjach telewizyjnych, choć widzowie do dziś doskonale pamiętają jej rolę w filmie "Kevin sam w domu". To właśnie wtedy jej rozpoznawalność osiągnęła szczyt. Aktorka wielokrotnie opowiadała w wywiadach, z jakimi prośbami zwracali się do niej fani.

"Kiedyś podchodzili do mnie głównie ludzie o imieniu Kevin i prosili, żebym krzyczała im prosto w twarz 'Kevin!'" - wspominała w rozmowie z magazynem "People" w 2020 roku, nawiązując do legendarnej sceny. "Teraz chodzi głównie o Moirę i serial 'Schitt's Creek'. Nigdy w życiu nie spotkałam się z takim zainteresowaniem. To szaleństwo" - mówiła wtedy aktorka. ZOBACZ TEŻ: To ostatnie nagranie Catherine O'Hary w social mediach. Wszyscy o nim mówili

Więcej o: