To ostatnie nagranie Catherine O'Hary w social mediach. Wszyscy o nim mówili

Catherine O'Hara nie prowadziła aktywnie Instagrama, ale za to spróbowała swych sił na TikToku. Na krótkim nagraniu odtworzyła swoją hitową rolę.
Catherine O'Hara
REUTERS

Catherine O'Hara, czyli gwiazda "Kevin sam w domu", "Schitt’s Creek", "The Last of Us", "Studio" oraz "Sok z żuka" zmarła nieoczekiwanie, o czym media poinformowały 30 stycznia. Aktorka zbudowała światową sławę - spędziła prawie 50 lat w branży aktorskiej. Podbijała mały i większy ekran, a także próbowała swych sił w social mediach.

Zobacz wideo Rodzice a kariera Grabowskiej. Tak było naprawdę

Catherine O'Hara na TikToku. Tak wygląda jej jedyny materiał

W sieci na próżno szukać Instagrama aktorki - istnieje za to wiele kont prowadzonych przez jej wiernych fanów. Nie brakuje na nich fotografii gwiazdy ze znajomymi z branży, z wielkich wyjść oraz momentów z wybranych produkcji. Z kolei jedno autorskie nagranie nieżyjącej już aktorki znajdziemy na TikToku. Widzimy krótkie wideo, w którym gwiazda odtwarza słynną scenę z filmu "Kevin sam w domu". Filmowa Kate McCallister orientuje się, że nie ma przy niej syna. Z przerażeniem krzyczy "Kevin" i upada na ziemię. Po latach O'Hara zagrała ten sam moment perfekcyjnie.

Pod tym nagraniem nie brakuje reakcji fanów aktorki. "Dziękuję ci za to. Zawsze będziesz mamą", "Nikt nie może się z tym równać, to jest tak dobre!", "Dziękuję ci bardzo za to! Jesteś perełką!", "Kocham tę scenę. Odtworzyłaś ją genialnie" - czytamy komentarze. 

Catherine O'Hara niespodziewanie odeszła. Przed śmiercią trafiła do szpitala

Wiadomość o odejściu aktorki przygnębiła branżę aktorską, w tym jej filmowego syna, który pożegnał O'Harę w poruszającym poście na Instagramie. Nie ukrywał, że miał z aktorką wyjątkową więź i to już od najmłodszych lat jego życia. Wokół tematu śmierci gwiazdy pojawia się coraz więcej doniesień na zagranicznych portalach. Wielu szuka odpowiedzi, ponieważ nadal nie podano przyczyny śmierci. Zgodnie z wieściami od TMZ, O'Hara trafiła do szpitala w ciężkim stanie i to kilka godzin przed zgonem. Służby miały zostać wezwane do jej domu nad ranem. Aktorka miała ulec wypadkowi w Los Angeles. Zanim jeszcze O'Hara trafiła pod obserwację specjalistów, miała mieć problemy z oddychaniem. Kilka godzin później nie dało już jej się uratować.

Więcej o: