Zalewski bez hamulców na Fryderykach. Zażartował z Prokopa na oczach całej Polski

Krzysztof Zalewski pokazał podczas Fryderyków 2026, że w roli prowadzącego czuje się bardzo pewnie. Szczególną uwagę widzów przyciągnął komentarz muzyka dotyczący Marcina Prokopa.
Marcin Prokop, Krzysztof Zalewski
Kapif

Podczas tegorocznej gali rozdania Fryderyków nie zabrakło zaskakujących momentów. Gospodarzami wydarzenia zostali Gabi Drzewiecka oraz Krzysztof Zalewski, którzy od początku wieczoru starali się wprowadzić publiczność w luźny nastrój.

Zobacz wideo Media pisały o jej związku z Krzysztofem Zalewskim. "Długo to trzymaliśmy tylko dla siebie".

Fryderyki 2026. Krzysztof Zalewski zażartował z Marcina Prokopa. Nietypowe otwarcie gali

Już na początku gali wokalista przyznał, że rola prowadzącego jest dla niego sporym wyzwaniem. Wszystko zaczęło się od pytania Drzewieckiej o to, czy "boi się Amerykanów". - Ja się niczego nie boję. Trochę się boję, bo musiałem wyjść ze strefy komfortu. A poza tym tak trochę się boję, czy się budżet przypadkiem jakoś nie wysypał, bo miało być w marcu, jest w maju, hala jakby ciut mniejsza - odparł.

Następnie Zalewski żartobliwie odniósł się do Marcina Prokopa, który od lat uchodzi za jednego z najpopularniejszych prezenterów w Polsce. - No i tak wygląda na to, że pieniędzy z pół metra zabrakło na Prokopa i ja zostałem, więc... Ale jakoś sobie poradzimy - dodał.

Jego słowa wywołały rozbawienie na widowni. Na wypowiedź Zalewskiego szybko zareagowała Gabi Drzewiecka, próbująca uspokoić atmosferę. - Poradzimy sobie. Słuchaj, ja nieproszona nie gryzę, więc też pod autobus się nie rzucę. Będzie dobrze. Mamy 13 wspaniałych kategorii - powiedziała.

Fryderyki 2026. Krzysztof Zalewski zakpił z Jarosława Kaczyńskiego i Zbigniewa Ziobry

Na tym jednak nie koniec żartów Zalewskiego. Tuż po występie Darii ze Śląska prowadzący zaczęli rozmawiać o kategorii Singiel Roku. Drzewiecka zapytała Zalewskiego, jaki jego zdaniem jest obecnie najpopularniejszy singiel w Polsce. Wokalista zaskoczył publiczność swoją odpowiedzią. - Jarosław Kaczyński - odparł bez wahania.

Drzewiecka próbowała kontynuować rozmowę w żartobliwym tonie. - Z całą pewnością... - odpowiedziała i poprosiła go o kolejne propozycje. Zalewski poszedł o krok dalej i ponownie nawiązał do polityki. - Zbigniew Ziobro, a nie, wróć, on wyjechał do Stanów Zjednoczonych z jakimś partnerem - dodał, czym rozbawił publiczność.

Więcej o: