Ralph Kaminski podzielił się kulisami spotkania z Krystyną Prońko i nie krył rozczarowania. Do zdarzenia doszło podczas festiwalu "Cały Kazio" w Polanicy-Zdrój. W rozmowie z "Onet Rano" Kaminski wspomniał, iż przywitał się z legendarną piosenkarką słowami "dzień dobry", ale nie dostał na to odpowiedzi. - Dlatego nie chciałbym śpiewać jej repertuaru. Ale jest to repertuar znakomity i [Prońko] jest wybitną polską wokalistką, tylko że jak śpiewa te piosenki, to czuję, że jest zła na wszystkich - stwierdził. -To jest wspaniała, wybitna wokalistka, ale jakaś antypatyczna osoba. Widzę po niej, że musi być osobą, która nie lubi ludzi, mimo że śpiewa genialnie - dodał. Sama Prońko odniosła się do sprawy, a jej słowa doprowadziły muzyka do łez.
Redakcja Onetu postanowiła skontaktować się z Krystyną Prońko. Zapytano ją o reakcję na słowa Kaminskiego. - Nie będę komentować wypowiedzi ludzi, których nie znam - odparła piosenkarka. Te słowa trafiły na okładkę "Twojego Imperium" jeszcze w kwietniu, ale dopiero teraz muzyk miał okazję zobaczyć egzemplarz ze swoją twarzą. Wszystko opowiedział na nagraniu opublikowanym na Instagramie. - Kochani, dostałem z opóźnieniem "Moje Imperium". Jestem na okładce. Byłem na wielu okładkach, no dobrze, może niewielu. Nie byłem jeszcze na okładce "Vogue". Na "Twoje Imperium" jeszcze nie byłem. I czytam: "Ralph Kamiński, KamiŃski, Krystyna Prońko - konflikt pokoleń. Nie znam tego człowieka!". Otwieram - mówił na filmiku, który opatrzony był podpisem: "Krystyna Prońko doprowadziła mnie do płaczu".
W tym momencie muzyk posmutniał i zaczął czytać treść artykułu. - Krystyna Prońko nie wie, kim jest Ralph Kaminski... Przepraszam - powiedział poruszony piosenkarz, choć widać było, że ironizuje. W dalszej części nagrania Kaminski wyjawił, że podpisany przez niego egzemplarz magazynu wraz z nowym albumem trafią na licytację charytatywną. Zachęcił do brania udziału w aukcji.
Żartobliwy filmik rozbawił obserwatorów Ralpha Kaminskiego. Pod postem pojawiła się masa komentarzy, doceniających poczucie humoru muzyka. "Ralph! Doprowadziłeś mnie dziś do łez", "Nic śmieszniejszego już dzisiaj nie zobaczę", "Dobre, płaczę ze śmiechu" - pisali internauci. "Gdybym była Krystyną Prońko, to po tej rolce bym do ciebie zadzwoniła z przeprosinami", "Ja od dzisiaj nie wiem, kim jest Krystyna Prońko. Chociaż trochę szkoda..." - komentowali inni użytkownicy Instagrama.
Kiedyś uwielbiałam "Klan". Dziś nie wierzę, jak traktowali się Lubiczowie
Donald Trump zwolnił ją po pięciu dniach. Katie Zacharia wydała oświadczenie
Maffashion wspomina pierwszy zarobiony milion. Radość nie trwała długo
Zięć Donalda Trumpa pozwany. W tle saudyjskie miliardy
Kibice wypatrzyli to na ciele Mai Chwalińskiej. Jeden szczegół nie dawał im spokoju
Bartosiewicz była w szoku przez reguły w programie. "Jestem przerażona"
Ceniony dziennikarz nie żyje. "Dziękujemy ci za wszystko"
Wpadka Meghan Markle. I to od razu na pierwszym publicznym wyjściu w Wielkiej Brytanii
Fabijański i Darya zaskoczyli parę młodą na weselu. "Wszyscy byli w szoku"