Tegoroczna gala Fryderyków, która odbywała się 25 maja, nie zakończyła się pomyślnie dla Bedoesa. Raper był nominowany w dwóch kategoriach - singiel roku hip-hop oraz teledysk roku za utwór "Kamień z serca", jednak ostatecznie nie zdobył żadnej statuetki. Kilka godzin po zakończeniu wydarzenia postanowił odnieść się do sytuacji w mediach społecznościowych.
Raper opublikował na InstaStories emocjonalne nagranie, w którym otwarcie przyznał, że przegrana była dla niego bolesna. Nie próbował ukrywać rozczarowania ani udawać obojętności wobec wyniku gali.
- To był drugi raz w życiu, jak byłem nominowany do Fryderyków. (...) Stwierdziłem, że nie będę udawał nonszalancko, że mnie to j***e, nie będę też gdzieś tam... Po prostu będę sobą, powiem z serca. Nie wygrałem żadnej z kategorii. Jest mi bardzo przykro, bo ten utwór był dla mnie bardzo ważny i gdzieś tam ten Fryderyk uważam byłby jego zwieńczeniem - wyznał.
Jednocześnie Bedoes zwrócił się do swoich fanów z prośbą, by nie atakowali organizatorów i osób odpowiedzialnych za werdykt. Podkreślił, że choć docenia wsparcie słuchaczy, nie chce, aby ktokolwiek odbierał zwycięzcom radość z otrzymanych nagród. - Nie chcę teraz p*******ć, że nagrody nie mają sensu, bo to super dostać nagrodę, ale proszę was, żebyście też nie komentowali tej decyzji gremium. Nagrody rządzą się swoimi zasadami. Wiem, że jesteście za mną, ale nie odbierajmy też komuś przyjemności z tej nagrody - dodał.
Na zakończenie swojej relacji Bedoes pogratulował wszystkim laureatom tegorocznych Fryderyków. Wspomniał między innymi o Zalii oraz Kasi Lins, którym publicznie pogratulował sukcesów i występów podczas gali. - I dzięki wielkie, że jesteście. I gratulacje wszystkim, którzy wygrali. Oczywiście Zalia, świetny występ, mega trzymałem kciuki. Kasia Lins, gratulacje. Wszystkim naprawdę gratuluję, którzy wygrali i dzięki wszystkim tym, którzy są ze mną i obiecuję, że tę energię przełożę na pewno na album. Do usłyszenia - podsumował.
Członek Kabaretu Nowaki zniknął z powodu choroby. Teraz grupa przekazała nowe wieści
Influencerka poprosiła hotel o darmowy pobyt. Otrzymała "fakturę" na pięć milionów euro
Reporter TV Republika zdenerwował się na wizji. Szok, co zrobił. "Ja se idę"
Kontrowersje wokół zdjęcia Katie Zacharii z Trumpem. Chodzi o szczegół na jego biurku
Hanna Lis chce pożegnać się z nazwiskiem byłego męża. Jedno ją powstrzymuje
Pazura ujawnił, ile dostaje za powtórki "Kilera". Aż trudno uwierzyć w te kwoty
Zaskakujące kulisy zwolnienia Katie Zacharii. Udzielała wtedy wywiadu
Mama Anny Przybylskiej ujawniła, jak zaczęła się choroba córki. "Wydawało mi się, że przejdzie"
Rzeczniczka Trumpa zwolniona po pięciu dniach. Wrona wskazał coś gorszego niż wpadki