Matylda Damięcka komentuje naszą rzeczywistość poprzez grafiki, które trafiają do szerokiego grona odbiorców. Wielu docenia jej artystyczne interpretacje, a sama artystka często nawiązuje do społecznych i politycznych nastrojów. Nie inaczej było w przypadku walentynek. Niektóre z obrazów są niezwykle dobitne. Zobaczyliśmy m.in. nawiązanie do LGBT, a także grafikę ukazującą Trumpa i Putina.
Z okazji ważnych wydarzeń Damięcka raczy fanów kolejnymi grafikami. 14 lutego opublikowała obrazki, które nawiązują oczywiście do walentynek. Nie da się ukryć, że jedną z najodważniejszych jest ta, na której Trump całuje w czoło Putina, a wokół nich namalowano serduszka. Na kolejnej grafice widzimy serce, a w nim napisane "Be my Vladimir", co oczywiście nawiązuje do rosyjskiego polityka. Damięcka podkreśla grafikami również wsparcie dla społeczności LGBT. Jedna z ilustracji przedstawienie różnych imion: "Romeo i Julia, Romeo i Julian, Roma i Julia, Roma i Julian".
Dobitna jest również grafika, na której widzimy napis "Love", a w środku litery "o" słowo "sale" - czyli z angielskiego na sprzedaż. Kolejne, polityczne nawiązanie znajdziemy na rysunku ośmiu serc z podpisem "kohom cię", co nawiązują do wulgarnego hasła ukrytego za ośmioma gwiazdkami. Damięcka zauważa również problem życia online. Na obrazku pojawia się załamany ludzik, który wysłał wiadomość "kocham cię", ale została ona tylko odczytana.
Pod postem Damięckiej jak zawsze pojawiło się wiele komentarzy, w których internauci doceniają jej artystyczne ujęcie rzeczywistości. "Jak zawsze w punkt", "Zachwyca mnie niezmiennie, jak wielką wartość przekazujesz w tak prostych ilustracjach. Aż ściska serce", "O matko jakie to genialne. Po prostu kocham", "Każdy znajdzie coś dla siebie", "Nie mogę zdecydować, który jest najmocniejszy" - pisali poruszeni użytkownicy Instagrama. Do was też trafiają grafiki Damięckiej?
Influencer ocenił pączki u Gessler. "Za tę cenę powinny śpiewać, tańczyć i mówić komplementy"
Kaczorowska i Rogacewicz kończyli program, gdy nagle padła deklaracja. W studiu zawrzało
Pamiętacie skina z "Rancza"? Z brodą i wąsami możecie go nie poznać
Strój Marty Nawrockiej w TVN24 nie był przypadkowy. Stylistka mówi, czego zabrakło
Jacek Sasin schudł aż 50 kg w półtora roku. Jak? Tak wspomina swoją przemianę
Markowska szczerze o relacji z Kopczyńskim po rozstaniu. "To nie jest łatwe"
Ewa Wachowicz opiekuje się mamą. Wyznała, jak godzi to z pracą
Warta 12 milionów funtów posiadłość Clooneya zniszczona. Została zalana
Ewa Gawryluk wyjawiła treść ostatniego SMS-a od Bożeny Dykiel. "Już go nie wykasuję"