Magdalena Ogórek komentuje aferę z niewpuszczeniem do TVP. Podkreśla, że jej nie zwolniono

Magdalena Ogórek miała problem, aby odebrać swoje prywatne rzeczy z siedziby TVP. Wyjaśniła, co się stało.

20 października w publicznych mediach rozpoczęła się prawdziwa rewolucja. Minister kultury Bartłomiej Sienkiewicz podjął decyzję o odwołaniu prezesów Telewizji Polskiej, Polskiego Radia i Polskiej Agencji Prasowej. Niemal wszyscy z zapartym tchem monitorowali, co dzieje się na Woronicza, jednak burzliwie było też w siedzibie TVP przy pl. Powstańców Warszawy. Z powodu trwających protestów do budynku nie wpuszczono Magdaleny Ogórek, która miała małą scysję z ochroną.

Zobacz wideo Protest pod siedzibą TVP

Magdalena Ogórek tłumaczy się z afery pod siedzibą TVP

Magdalena Ogórek miała problem z dostaniem się do siedziby również dlatego, że nie zadziałała jej pracownicza przepustka. W rozmowie z Pudelkiem odniosła się do tej sytuacji, zapewniając, że cały czas figuruje w grafiku TVP i nadal zamierza przychodzić do pracy. "Świętowałam dziś dwa sukcesy córki, byłam zajęta przez cały dzień. Jak zostanę skutecznie poinformowana o zakończeniu stosunku pracy, to wszystkich poinformuję. Przepustka nie działała, zgłosiłam się po swoje rzeczy" - przekazała. Dodała też, że jeśli zostanie zwolniona z Telewizji Polskiej, przekaże tę informację w mediach społecznościowych. Jak na razie Magdalena Ogórek na InstaStories podziękowała jedynie fanom za ciepłe słowa i napisała, że "ma się dobrze i jest spokojna".

TVP bez "Wiadomości", zniknęło TVP Info

Nowa władza faktycznie robi wszystko, aby "odbić" w końcu publiczne media. 20 grudnia po raz pierwszy od wielu lat w TVP nie wyemitowano "Wiadomości". Na antenie pojawił się jedynie krótki komunikat informujący o tym, że program informacyjny publicznego nadawcy od 21 grudnia będzie wyglądał inaczej i przestanie być tubą propagandową dla władzy. Przestało także nadawać TVP Info. Trwające w mediach publicznych zmiany w rozmowie z Plotkiem skomentowała Monika Richardson. Jak przyznała, przygląda się im z popcornem w ręce. - Bardzo się cieszę z tego, co się stało. (...) Pytanie, co będzie z Dwójką, Trójką, co w ogóle będzie z tożsamością programów. To trudne tematy. Przypominam, że nastąpił proces korporyzacji telewizyjnej, w której tożsamość programowa, która była bardzo klarowana i wyrazista, została totalnie zniszczona. Czy to się da przywrócić? Czy w ogóle tędy droga? Nie wiadomo. Wydaje mi się, że programy newsowe to jest to, co najbardziej interesuje ekipę rządzącą. Mam przy tym nadzieję, że na tym nie zakończą i zmiany dotkną też innych produkcji i będą na wielu szczeblach - mówi dziennikarka.

Przypominamy, że trwa plebiscyt Plotka i Radia Złote Przeboje. Możesz zdecydować, kto zdobędzie JUPITERA ROKU w siedmiu kategoriach. W kategorii Gwiazda Roku nominowani są: Maryla Rodowicz, Doda, Edward Miszczak, Katarzyna Cichopek i Ewa Drzyzga GŁOSUJ TU!

Magdalena OgórekMagdalena Ogórek Magdalena Ogórek; Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.