Agnieszka Kaczorowska od dłuższego czasu jest tematem numer jeden w mediach. Najpierw rozpisywały się na temat jej rozstania z Maciejem Pelą i udziału w "Królowej przetrwania", by później skupić się na jej relacji z Marcinem Rogacewiczem. Para pojawiła się w "Tańcu z gwiazdami", ale pożegnała się z programem szybko - tuż przed ćwierćfinałem. Zakochani nie poddali się jednak i tworzą razem nowe projekty. Dopiero co była mowa o spektaklu, a teraz wyszło na jaw coś zupełnie nowego.
Wyszło na jaw, że Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz wiążą swoją telewizyjną przyszłość z TVP. Para zapowiedziała na Instagramie tajemniczy "secret project", a Pudelek ustalił, że chodzi o koncert walentynkowy "Tańczmy, jak nam miłość gra". Wydarzenie poprowadzą wspólnie. Koncert odbędzie się 13 lutego z udziałem m.in. Bovskiej, Oskara Cymsa, Sławka Uniatowskiego i Reni Jusis. Informator Pudelka zdradził szczegóły. "To doskonały wybór do koncertu walentynkowego. Nikt tak wspaniale nie opowiada o miłości, jak Aga i Marcin. Robią to nie tylko słowami, ale również poprzez taniec i to również zostanie wykorzystane w koncercie. Na koniec wykonają coś, czego jeszcze nie było w polskiej telewizji" - przekazała Pudelkowi osoba z produkcji.
W rozmowie Agnieszki Kaczorowskiej z portalem Goniec został podjęty temat "Tańca z gwiazdami". Przypomnijmy, że odpadnięcie tancerki i aktora w ostatniej edycji wzbudziło kontrowersje. Po kilku miesiącach tancerka zastanowiła się nad emocjami i powodem. - Zawód? Tak, absolutnie tak. Ja tego w ogóle nie ukrywam. Wszędzie o tym mówię, bo to są ludzkie emocje i one są normalne. Dajemy sobie do nich prawo - przyznała. - Dlaczego tak się stało, to myślę, że trzeba byłoby na ten temat napisać książkę - dodała wymownie. Kaczorowska podkreśliła, że telewizja rządzi się swoimi prawami, a kulisy programów są dla widzów tajemnicą. Gwiazda zaznaczyła, że nie wszystko jest tam tak przejrzyste, jak się może wydawać. - To jest telewizja. Ja nie mogę o wielu rzeczach mówić. Byłam w tym od środka i mam swoją analizę tego, co się wydarzyło, ale taką, której niestety nie mogę wypowiedzieć publicznie - wyjawiła tancerka. ZOBACZ TEŻ: Kaczorowska i Rogacewicz spędzili wyjątkowe chwile w górach. "Zostawiam to w naszych sercach"
Siostra zakonna oburzona wpisem Chorosińskiej. "Pani Dominiko, jak można?"
Kwaśniewska zdradziła, jak mówi do niej mąż. "Musicie to wyciąć"
Dla żartu wepchnął głowę Mandaryny do wody. "Przemoc nie jest śmieszna". Psycholożka reaguje
Pomoc ma swoją cenę? O niewygodnych kulisach programów wolimy milczeć
Daniel Martyniuk nie chce pracować w zawodzie. Ujawnił, jaką kwotę daje mu mama
Trump nazwał dziennikarkę CNN "głupią". Kaitlan Collins pokazała mocne nagranie
Mieli żyć razem długo i szczęśliwie, a prześcigali się w najszybszych rozwodach. Rekord to dwa dni
Woźniak była w szoku. Pokazała, co zastała w przymierzalni. "Przesadzam?"
Kuna starła się z widzami w komentarzach. Teraz się tłumaczy. "Parę osób powinno sobie potłuc..."