Planowany powrót Ryszarda Rynkowskiego na scenę zakończył się niespodziewanie. Już w trakcie koncertu artysta sygnalizował, że nie jest w najlepszej formie. Między utworami otwarcie mówił o problemach ze zdrowiem. "Trochę gorzej chodzę, bo mam tutaj taki kawałek metalu, w środku... W związku z tym trochę wolniej chodzę i nie jest to sprawa ta, która czeka na mnie w sądzie, broń Boże" - wyznał. Po około godzinie artysta zszedł ze sceny, a wkrótce potem poinformowano o zakończeniu wydarzenia. Widzowie byli zaskoczeni i zaniepokojeni jego samopoczuciem. Do sytuacji odniósł się organizator koncertu.
Ryszard Rynkowski na początku koncertu zaznaczył, że miał trudny rok. Zdecydował się na osobiste wyznanie. "Cieszę się z tego, że ten rok się skończył. Mam nadzieję, że już nic gorszego spotkać mnie nie może. To jest pierwszy koncert, jaki gram dla publiczności... Nie chcę się rozczulać nad sobą, ale dostałem dużą pałką po łbie, tak to nazwę. To jest coś, co mnie bardzo powaliło. Przepraszam, że o tym mówię, ale jest mi ciężko" - powiedział.
Po godzinie od rozpoczęcia artysta poinformował słuchaczy, że musi odpocząć. Wokalista zszedł ze sceny. Po zakończonym wydarzeniu głos zabrał organizator. "Pan Ryszard pojechał do hotelu. Jest pod naszą opieką, managementu i organizatora i osoby postronne absolutnie nie muszą się niepokoić. Koncert został przerwany. Pan Ryszard nie zaśpiewał jedynie ostatniego utworu" - przekazał przedstawiciel Fundacji Unikultura, uspokajając fanów.
Ryszard Rynkowski ma za sobą trudne chwile. W czerwcu 2025 roku artysta miał pojawić się na festiwalu w Opolu podczas jubileuszu 75-lecia Jacka Cygana. Do występu jednak nie doszło. W drodze artysta brał udział w kolizji drogowej. Policja ustaliła, że był nietrzeźwy; alkomat wykazał 1,6 promila alkoholu. Sprawa nadal jest badana, a muzykowi grozi kara do trzech lat więzienia. To nie był koniec problemów. Jesienią media poinformowały o śmierci żony artysty. Pogrzeb odbył się 27 września, a pogrążony w żałobie Rynkowski zawiesił wszystkie zaplanowane koncerty.
Gwiazda TVN24 powiedziała "tak" w niecodziennej stylizacji. Szok, kim jest jej wybranek
Internauci doczepili się do Zillmann. "Weź ogól te nogi"
Burza po zwycięstwie Lizy i jej psa w "Mam talent!". "Tutaj powinien liczyć się talent ludzki"
"Mam talent!". Kto wygrał 17. edycję? Już wszystko jasne
Dosadnie podsumował pierwszy koncert Heleny Englert. Ta nie wytrzymała. "Mordo..."
Kidawa-Błońska ujawnia, czym zajmowała się, zanim związała się z polityką. "Kiedyś artyści byli bardziej lubiani"
Eurowizja 2026. Izrael złamał regulamin. Jest reakcja EBU
Anna Popek ma za sobą rozwód kościelny. Opowiedziała o procedurach. "To było bardzo dobre"
Media huczą o 20-letniej partnerce Chajzera. W tym samym czasie jego była dodała taki obrazek