Ile wzrostu ma Szymon Hołownia? Niektórzy się zdziwią

Szymon Hołownia za sprawą "Mam talent!" przez lata był widywany głównie w towarzystwie ponad dwumetrowego Marcina Prokopa. Przez to prezenter mógł wydawać się niski. Nic bardziej mylnego.

Szymon Hołownia przez wielu Polaków został zapamiętany jako współprowadzący programu "Mam talent!", gdzie towarzyszył mu Marcin Prokop. Przez wysoki wzrost prowadzącego "Dzień dobry TVN" wielu mogło się wydawać, że obecny marszałek Sejmu nie należy do najwyższych osób. Nic bardziej mylnego. Szymon Hołownia ma 188 cm i jest zaledwie 17 cm niższy od Marcina Prokopa. Jak wypada na tle innych polityków?

Zobacz wideo Sprzeczka Morawieckiego z Hołownią. Nagranie hitem sieci

Szymon Hołownia ma 188 cm wzrostu. Jak wypada na tle innych polityków?

Prezes partii PSL Władysław Kosiniak-Kamysz ma 190 cm. Lider Koalicji Obywatelskiej Donald Tusk mierzy natomiast 174 cm. Takim samym wzrostem może pochwalić się były prezydent RP Bronisław Komorowski, prezes Suwerennej Polski Zbigniew Ziobro oraz wicemarszałek z ramienia Konfederacji Krzysztof Bosak. Kilka centymetrów mniej ma były prezydent RP Aleksander Kwaśniewski (170 cm) oraz Lech Wałęsa (169 cm). Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński mierzy zaś 168 cm. Którym wzrostem jesteście najbardziej zaskoczeni?

Marcin Prokop (205 cm), Edward Miszczak (153 cm), Szymon Hołownia (188 cm)Marcin Prokop (205 cm), Edward Miszczak (153 cm), Szymon Hołownia (188 cm) fot. Kapif

Szymon Hołownia w roli marszałka robi furorę. Tak o nim mówi Robert Kozyra

Szymon Hołownia w Sejmie robi niewątpliwie furorę. O opinie na ten temat został niedawno zapytany Robert Kozyra, który współpracował z nim za czasów "Mam talent!". Krytyk ocenił, że znakomicie odnalazł się w nowej roli. - Szymon jest inteligentnym facetem, ale oczywiście nowa rola to jest sprawdzian. To jest całkiem inne środowisko. Trzymaliśmy za niego kciuki, ale zastanawialiśmy się, jak się w tym odnajdzie. Biorąc pod uwagę, że wiemy, że ta część PiS-owska na pewno nie będzie pomagająca, sympatyzująca, a wręcz przeciwnie, będzie rzucała kłody pod nogi, to zdał egzamin celująco - powiedział. Dziennikarz nie omieszkał też wbić szpili partii Jarosława Kaczyńskiego i byłej marszałkini Sejmu. - Widać, że PiS nie będzie miał tak łatwo, jak myślał, że będzie miał. Myślę też, że takie osoby jak Elżbieta Witek być może w końcu zobaczą, jak można taką funkcję sprawować z godnością, z honorem, nie obrażając Polski - skwitował Kozyra.

Marcin Prokop, Szymon Hołownia w 2012 rokuMarcin Prokop, Szymon Hołownia w 2012 roku fot. Kapif

Więcej o:
Copyright © Agora SA