Smaszcz mówi o ukochanym, który zginął w tragicznym wypadku: Po pogrzebie nie skasowałam jego numeru telefonu

Paulina Smaszcz otworzyła się na temat dawnych miłości, których doświadczyła w życiu. Okazało się, że jeden z jej partnerów odszedł w tragiczny sposób.
Paulina Smaszcz straciła ukochanego w tragicznym wypadku
Paulina Smaszcz straciła ukochanego w tragicznym wypadku; KAPIF

Paulina Smaszcz aktywnie działa w mediach społecznościowych. Na profilu na Instagramie obserwuje ją prawie 90 tysięcy użytkowników. Kobieta co jakiś czas dzieli się swoimi przemyśleniami na różne tematy. Ostatnio w jednym z postów postanowiła podjąć wątek miłości. Jej zdaniem człowiek w życiu zakochuje się trzy razy. Posługując się wiedzą z jednej ze stron internetowych, wskazała, jak przebiega każda z relacji. Opisała również swoje doświadczenia. Jak się okazało, jedno z nich było szczególnie bolesne. Smaszcz straciła ukochanego.

Zobacz wideo Mocne słowa Smaszcz: W trumnie będę leżeć w ładnej sukience i jeszcze będę mu grozić palcem

Paulina Smaszcz szczerze o swojej drugiej miłości. Przed laty zdarzyła się tragedia

Paulina Smaszcz stwierdziła, że pierwsza miłość przychodzi w młodym wieku. Wówczas każdy idealizuje swojego partnera i przeżywa uczucie jak z bajki. Dodała, że z pierwszej takiej relacji ma dzieci, bo "dzieci powinny pochodzić z miłości". Łatwo więc domyślić się, że pierwszą miłością kobiety-petardy był Maciej Kurzajewski. Później przeszła do drugiej osoby, w której się zakochała. Podkreśliła, że ten etap w życiu jest "trudną lekcją". Okazało się, że w jej przypadku strata ukochanego była wyjątkowo trudna. Więcej zdjęć znajdziecie w galerii na górze strony.

Druga miłość: trudna, pełna zwrotów akcji. Niestety niespełniona, przerwał ją jego tragiczny wypadek. Wciąż myślę, że nagle zadzwoni, jak zawsze pełen uśmiechu, radości życia i pełen pasji, jaką było latanie. Po pogrzebie nie skasowałam jego numeru telefonu. Nigdy nie skasuję. Kiedy latam, przypominam sobie jego słowa, w jego ojczystym języku "Paulinka, nie martw się, masz taką energię, że niebo uśmiecha się do Ciebie" - wyznała Smaszcz na profilu na Instagramie.

Paulina Smaszcz odniosła się również do trzeciej miłości. Przyznała, że wciąż na nią czeka. Podkreśliła, że sama nie wie, czy to uczucie w końcu przyjdzie. Dodała również, że regularnego szczęścia szuka w codzienności. "Trzecia miłość. Nie spodziewamy się, że nadejdzie. Często jest blisko, na wyciągnięcie ręki, ale nie potrafimy jej dostrzec (...)" - napisała w mediach społecznościowych.

 

Paulina Smaszcz ostro o związkach. Podzieliła się opinią na temat relacji damsko-męskich

Paulina Smaszcz nierzadko wypowiada się na temat związków. Przemyślenia na temat życia są u niej na porządku dziennym. Ostatnio w mediach społecznościowych odniosła się od innego aspektu relacji. Udostępniła zdjęcie z sieci z podpisem. "Jeżeli on nie ma sił, ty musisz stać się jego siłą, bo na tym właśnie polega miłość" - brzmiał tekst. Smaszcz stanowczo się z tym nie zgadzała. "A jeśli ona nie ma sił? On szybko znajdzie inną. Bo po co mu słaba, bezsilna, chora kobieta?" - odpowiedziała gorzko na InstaStories. ZOBACZ TEŻ: Paulina Smaszcz była w związku z przedsiębiorcą. Ekspartnerka mężczyzny tak komentuje ich relację

Paulina Smaszcz
Paulina Smaszczkapif
Więcej o: