Maria Prokop zmagała się z trudną przypadłością. "Prawie straciłam życie"

Żona Marcina Prokopa wyznała, że zmagała się z chronicznych stresem. Maria Prażuch-Prokop nie ukrywa, że momentami bywało groźnie.

Maria Prażuch-Prokop i Marcin Prokop są ze sobą od 18 lat. Ślub wzięli jednak dopiero dziesięć lat temu, z dala od mediów - najprawdopodobniej podczas wakacji w Portugalii. Historia ich miłości sięga 2003 roku, kiedy to poznali się na jednej z imprez, a pomiędzy nimi od razu zaiskrzyło. Maria Prokop rzadko udziela wywiadów, jednakże pod koniec 2022 roku pojawiła się w programie "Miasto kobiet". Zaskoczyła wówczas widzów wyznaniem, że zmagała się z nerwicą i przewlekłym stresem.

Zobacz wideo Katarzyna Bosacka o chudnięciu przez stres

Maria Prokop zmagała się z chronicznym stresem. "Prawie straciłam życie"

Maria Prokop wyjawiła, że przez lata - od liceum - bezwiednie "hodowała" w sobie chroniczny stres. Kulminacja nastąpiła w momencie, w którym podczas półmaratonu straciła przytomność. - Wydarzyła się taka sytuacja, że biegłam półmaraton i nie dobiegłam do końca. Zemdlałam, straciłam przytomność, prawie straciłam życie. Na szczęście karetka mnie zgarnęła i wylądowałam w szpitalu - powiedziała. Nauczycielka jogi wyznała, że omdlenie spowodowało u niej bardzo trudny moment w życiu, który trwał latami. - Ja myślałam o pracy. Kumulacja tego zdarzenia, która spowodowała u mnie tzw. PTSD, czyli zespół pourazowy. To spowodowało, że wylądowałam w bardzo ciężkim stanie zaburzenia psychicznego, który trwał ponad trzy lata - powiedziała Maria Prokop. Joginka wyznała, że z chorobą uporała się dzięki farmakologii, pomocy specjalistów oraz pracy nad oddechem.

Maria ProkopMaria Prokop Instagram.com/mariaprokop_yoga

Maria Prokop chorowała na chroniczny stres. Czym jest? 

Chroniczny stres to inaczej stres przewlekły, który prowadzi do wyczerpania istotnych zasobów organizmu i skutkuje m.in.: podwyższonym poziomem cholesterolu we krwi, zaburzeniami miesiączkowania/erekcji, obniżeniem ogólnej odporności. Stanowi ogromne obciążenie fizyczne dla organizmu, który nie potrafi się rozluźnić i funkcjonuje w ciągłym napięciu. O przewlekłym stresie mówi się, że jest przekleństwem naszych czasów. Organizm, który jest w stałym stresie, jest narażony na wiele schorzeń i chorób, takich jak migreny czy niedoczynność tarczycy.

Maria Prażuch-Prokop i Marcin ProkopMaria Prażuch-Prokop i Marcin Prokop Fot. Instagram/ mariaprokop_yoga

Potrzebujesz pomocy?

Jeśli potrzebujesz rozmowy z psychologiem, możesz zwrócić się do Całodobowego Centrum Wsparcia pod numerem 800 70 2222. Pod telefonem, mailem i czatem dyżurują psycholodzy Fundacji ITAKA udzielający porad i kierujący dzwoniące osoby do odpowiedniej placówki pomocowej w ich regionie. Z Centrum skontaktować mogą się także bliscy osób, które wymagają pomocy. Specjaliści doradzą, co zrobić, żeby skłonić naszego bliskiego do kontaktu ze specjalistą.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.