Young Leosia ucieka z Izraela. Z samolotu zwróciła się do fanów

Young Leosia przebywała na wakacjach w Izraelu, gdzie doszło do operacji zbrojnej. Teraz poinformowała, że udało jej się uciec.

Sara Leokadia Sudoł znana szerszemu gronu jako Young Leosia wyjechała na wakacje do Izraela. Musiała jednak szybko opuścić kraj, bo ten 7 października został zaatakowany. Palestyński Hamas wystrzelił w kierunku Izraela rakiety, a bojownicy mieli przedostać się na teren kraju i wziąć cywilów jako zakładników. Aktualnie mówi się o 40 zabitych i 779 rannych jest po stronie izraelskiej. Palestyńczycy z kolei informują, że nie żyje 198 ich rodaków, a 1610 jest rannych (więcej o ataku Hamasu na Izrael przeczytacie TUTAJ, tekst jest na bieżąco aktualizowany). Teraz raperka zdradza, jak wygląda jej obecna sytuacja i uspokaja internautów. 

Young Leosia bezpieczna: Żeby się stąd wydostać jak najszybciej...

Young Leosia opublikowała na InstaStories zdjęcie z samolotu. Okazuje się, że raperce udało się uciec z Izraela. Nie wraca jednak do Polski, a leci do Stambułu. Podróż do Turcji była w tym momencie jej jedyną i jednocześnie najszybszą drogą ucieczki. 

Lecimy do Stambułu, bo taki był pierwszy lot, żeby się stąd wydostać jak najszybciej. Jesteśmy safe [bezpieczni - red.], proszę się nie martwić - napisała z samolotu.

Przypomnijmy, że raperka wcześniej relacjonowała swój pobyt w Izraelu i jak wyglądała sytuacja po ataku. - Ogólnie jest taka sytuacja, że Palestyna zaatakowała dzisiaj Izrael - mówiła, pokazując pustą plażę. - Ludzie chodzili sobie z pieskami, a teraz ledwo tutaj jeżdżą samochody. Od rana wystrzeliły już trzy czy cztery rakiety. Przed chwilą słyszeliśmy kolejny dźwięk alarmowy. Wybuchła też kolejna rakieta - opowiadała. Ponadto podkreślała, że lotniska mają zostać zamknięte, toteż była świadoma, że musi uciekać z Izraela najszybciej jak się da, mimo że na wieczór miała zarezerwowany już inny lot. - Akcja rozwija się w ten sposób, że jest opcja, że zamkną lotnisko. Nie lecimy tym samolotem, którym mieliśmy wracać wieczorem. Jedziemy na lotnisko i będziemy próbowali wsiąść do jakiekolwiek samolotu zagranicznego, np. do Turcji - mówiła na InstaStories. Więcej na ten temat przeczytacie TUTAJ.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.