TE sceny wycięto z filmu biograficznego o Annie Przybylskiej. "Bardzo długo mi się nie śniła po śmierci"

Minęło dziewięć lat od śmierci Anny Przybylskiej. Fani mogą obejrzeć film dokumentalny na temat jej życia. Nie wszystkie sceny znalazły się jednak w produkcji.

Mija dziewiąta rocznica śmierci Anny Przybylskiej. Kochana przez Polaków aktorka odeszła, gdy miała zaledwie 35 lat. Gwiazda przez 18 miesięcy walczyła z rakiem trzustki. Po śmierci zostawiła w żałobie kochającego partnera Jarosława Bieniuka oraz trójkę dzieci: Oliwię, Jana i Szymona. O życiu Anny Przybylskiej powstał film dokumentalny pt. "Ania". Był długo wyczekiwany i wzbudził ogromne zainteresowanie fanów. Produkcja zawiera mnóstwo wspomnień i niepublikowanych dotąd materiałów.

Zobacz wideo Oliwia Bieniuk o sukience w stylu mamy. W tej stylizacji wyglądała niczym Anna Przybylska

Minęło dziewięć lat od śmierci Anny Przybylskiej. O jej życiu powstał film. Te momenty zostały wycięte

O Annie Przybylskiej opowiadała rodzina, najbliżsi znajomi i współpracownicy. Jakiś czas temu wyszło na jaw, że nie wszystkie sceny zostały zamieszczone w filmie pt. "Ania". Producenci podjęli decyzję, aby skrócić produkcję, w związku z czym niektóre wypowiedzi musiały zostać usunięte. Wśród nich pojawiają się wzruszające słowa Jarosława Bieniuka.

Bardzo długo mi się nie śniła po śmierci. Pamiętam pierwszy raz, jak mi się przyśniła, to powiedziałem: "w końcu przyszłaś". To było kilka albo kilkanaście miesięcy po śmierci. Czasami przychodzi. (…) Czasami grozi palcem, czasem się śmiejemy, czasami się złościmy - mówił ukochany Anny Przybylskiej.
 

W produkcji zabrakło także słów Anny Dereszowskiej. "Ania nie miała w sobie takiego zadęcia, takiej chęci, żeby być ikoną. (…) Ona po prostu była takim zwyczajnym człowiekiem, taką super równą babką, i myślę, że to był fenomen Ani, że po prostu wszyscy się z nim utożsamiali, bo była normalna - mówiła o koleżance z branży. O Przybylskiej mówił również Andrzej Piaseczny: Spotkaliśmy całą masę genialnych ludzi na planie "Złotopolskich", to był dar od losu, spotkanie z Anką, ale też z innymi aktorami. Wszyscy fani Anny Przybylskiej mogą zobaczyć film "Ania" 5 października 2023 na kanale TVP2 o godzinie 21:45. Więcej zdjęć znajdziecie w galerii na górze strony.

To był ostatni film, w jakim uczestniczyła Anna Przybylska. Wyszedł w 2013 roku

Anna Przybylska zyskała popularność dzięki roli sympatycznej policjantki w serialu "Złotopolscy". Aktorka przez wiele lat występowała na ekranie. W 2013 roku premierę miał ostatni film, w którym fani mogli ją zobaczyć. Był to "Bilet na Księżyc" w reżyserii Jacka Bromskiego. Przybylska wystąpiła w roli kobiety, która zarabiała na życie jako prostytutka. Robiła to, aby utrzymać swojego syna, Janka. W rolę chłopca wcielił się syn aktorki, Szymon Bieniuk. Więcej na ten temat przeczytacie TUTAJZOBACZ TEŻ: Powstanie film o życiu Anny Przybylskiej. Do sieci trafiła zapowiedź produkcji. "Dopiero dzisiaj jesteśmy na to gotowi"

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.