Marcinkiewicz chłopakiem z Dubaju. Doradza szejkowi. Zareagował na pytanie o zarobki

Kazimierz Marcinkiewicz właśnie pochwalił się sukcesem zawodowym. Dostał fuchę w Dubaju u samego szejka. We wszystkim wspiera go ukochana Martyna.

Kazimierz Marcinkiewicz już od jakiegoś czasu tworzy szczęśliwą relację z Martyną, która stała się królową jego mediów społecznościowych. Z miłości do niej polityk stanął na głowie i bez przerwy pokazuje, jak spędzają czas. Jest wspólne gotowanie, spacery, a kiedy nie spędzają czasu we dwójkę - długie wideorozmowy. Wygląda na to, że skupił się również na zawodowym aspekcie życia i już chwali się sukcesem. Podjął się współpracy z szejkiem.

Zobacz wideo Sylwia Bomba zna celebrytki, które poleciały do Dubaju!

Kazimierz Marcinkiewicz odniósł sukces w Dubaju

Kazimierz Marcinkiewicz był jednym z polityków PiS-u w jego wczesnych latach działalności, jednak zdecydował się odsunąć od polityki. Później narzekał, że nie mógł znaleźć pracy, aż w końcu przytrafiła mu się prawdziwa żyła złota. Ostatnio na Instagramie zdradził, że został zatrudniony przez jednego z szejków. 

Kilka lat współpracy biznesowej, zaowocowało nominacją na senior Advisor dla His Highness Sheikh Ahmed Bin Faisal Al-Qassimi. Bardzo ciekawe projekty technologiczne i informatyczne oraz finansowe w Middle East i Afryce. Dla mnie to zaszczyt, wyróżnienie, ale i bardzo ciekawe kolejne wyzwanie, a także kolejna możliwość poznawania świata - pisał Kazimierz Marcinkiewicz na Instagramie.

Kazimierz Marcinkiewicz podzielił się całą fotorelacją z podróży do Dubaju. Nie mogło w niej zabraknąć Martyny. Niestety, wciąż nie pokusili się o zapozowanie do wspólnego zdjęcia. Okazuje się jednak, że kobieta stanowi ważną cegiełkę w karierze polityka. "Martynko bardzo dziękuję, że jesteś ze mną, bo świat wygląda lepiej, a sprawy zawodowe osiągają kolejne szczyty. Jesteś moją inspiracją" - dodał.

Kazimierz Marcinkiewicz dorobi się w Dubaju? Stawia sprawę jasno 

Kazimierz Marcinkiewicz właśnie został honorowym doradcą szejka, co otwiera przed nim pełen wachlarz możliwości. Już niebawem będzie odpowiadał za realizację bardzo ciekawych projektów. Można podejrzewać, że Dubaj da mu możliwość ogromnych zarobków. Wygląda na to, że nie ma zamiaru rozmawiać na ten temat. "Pieniądze są tylko dodatkiem, o którym gentleman nie rozmawia" - urwał wątek w rozmowie z Faktem. Fotorelację z podróży do Dubaju znajdziesz w naszej galerii na górze strony. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.