Co dalej z kolejnym sezonem "TTBZ" po zarzutach o rasizm? Miszczak trochę się namyślał

Jubileuszowy 20. sezon "Twoja twarz brzmi znajomo" mógł się nie odbyć. Edward Miszczak podjął decyzję.

Zmiany wprowadzone przez nowego dyrektora programowego Polsatu, Edwarda Miszczaka, dopadły również hitowy program "Twoja twarz brzmi znajomo". Fotel jurora straciła Katarzyna Skrzynecka, a za nią odszedł prowadzący Piotr Gąsowski, którego zastąpił Maciej Rock. Z posadą pożegnał się także jeden z choreografów, który współpracował z show od samego początku. Od 1 września widzowie mogą oglądać 19. sezon programu, w którym gwiazdy wcielają się w znane osobistości ze świata muzyki. Ostatnio o polskiej edycji zrobiło się głośno w zagranicznych mediach za sprawą występu Kuby Szmajkowskiego, który wcielił się w Kendricka Lamara. Posądzono go o rasizm. Czy "TTBZ" doczeka się 20. sezonu? Wszystko już wiadomo.

Zobacz wideo Kuba Szmajkowski o aferze w TTBZ. Kto go wspiera?

Co dalej z kultowym programem Polsatu?

"Twoja twarz brzmi znajomo" jest jednym z najbardziej popularnych programów rozrywkowych w polskiej telewizji. Widzowie ochoczo komentują występy artystów w mediach społecznościowych. Oglądalność rośnie z odcinka na odcinek. Jak podają "Wirtualne Media", pierwsze trzy odcinki 19. sezonu show "Twoja twarz brzmi znajomo" oglądało średnio 939 tys. osób. Czy jest przewidziana kolejna odsłona? Pudelek dotarł do informacji.

Był moment zastanowienia, czy "Twarzy" nie należy się chwila odpoczynku. To jednak nadal jedna z najmocniejszych pozycji w ramówce Polsatu, która cieszy się niesłabnącą popularnością u oglądających, więc ściągnięcie jej z anteny raczej nie wchodzi w grę - miała powiedzieć osoba z otoczenia Edwarda Miszczaka.

Edward Miszczak ma już plan na "TTBZ"

To jednak nie wszystko. Okazuje się, że Edward Miszczak oraz osoby z produkcji chcą zorganizować niespodziankę dla widzów, z okazji okrągłej rocznicy programu. "W przyszłym roku "Twoja twarz brzmi znajomo" będzie obchodziła jubileusz, bo na antenę trafi dwudziesta edycja show. Dyrekcja i producenci już zastanawiają się, jak uczcić tę okazję. Edward chce, żeby było to coś specjalnego" - powiedział informator serwisu. Jednak aktualnie na pierwszym miejscu produkcji jest skupienie się na wykorzystaniu potencjału drzemiącego w uczestnikach. "Teraz produkcja ma skupić się na ciekawym wykorzystaniu potencjału drzemiącego w uczestnikach i ich talencie, a nie na zakulisowych przepychankach". Zdjęcia uczestników znajdziecie w galerii u góry strony.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.