Warnke i Stramowski mieli się rozwieść, a teraz takie wieści! Rozprawę odwołano [PLOTEK EXCLUSIVE]

W poniedziałek 4 września Katarzyna Warnke i Piotr Stramowski mieli stanąć przed sądem i definitywnie zakończyć swoje małżeństwo. Nasz redaktor pojawił się na miejscu, a tu... rozprawa została odwołana.

W październiku 2022 roku Katarzyna Warnke i Piotr Stramowski zaskoczyli wszystkich, publikując oficjalne oświadczenie, w którym ogłosili swoje rozstanie. "Z przykrością pragniemy poinformować, że wspólnie podjęliśmy decyzję o rozstaniu. Była to decyzja trudna, lecz konieczna, aby każdy z nas mógł na nowo budować swoje życie. W trosce o dobro naszej córki, która jest dla nas najważniejszym priorytetem, prosimy o poszanowanie naszej prywatności" - napisali wtedy. Dopiero teraz jednak para miała się rozwieść. Rozprawę rozwodową wyznaczono na 4 września. Nic jednak z tego nie wyszło.

Zobacz wideo Katarzyna Warnke: Moja córka wychowuje się w dziwnej rodzince

Katarzyna Warnke i Piotr Stramowski mieli się rozwieść. Nic z tego

W poniedziałek 4 września w Sądzie Okręgowym w Warszawie o godzinie 8.40 miała się odbyć rozprawa rozwodowa Katarzyny Warnke i Piotra Stramowskiego. Nasz redaktor pojawił się na miejscu, a tu okazało się, że... rozprawa została odwołana. Bartosz Pańczyk dowiedział się, że stało się to w ostatniej chwili. Nie wyznaczono jeszcze nowego terminu. 

Nie wiadomo, jaka jest przyczyna tak nagłego odwołania rozprawy rozwodowej. Warto jednak dodać, że na rozprawę Katarzyny Warnke i Piotra Stramowskiego przeznaczono jedynie 20 minut, co oznacza, że para nie miała wyznaczonych żadnych świadków i doszła już do wcześniejszego porozumienia w sprawie ostatecznego rozstania. Wygląda więc na to, że rozprawa w sądzie miała być jedynie formalnością. Skontaktowaliśmy się z Piotrem Stramowskim w tej sprawie. Do momentu publikacji artykułu nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

Katarzyna Warnke ujawniła powód rozstania z Piotrem Stramowskim

Mimo że w oficjalnym oświadczeniu Katarzyna Warnke i Piotr Stramowski stwierdzili zgodnie, że nie będą komentować swojego rozstania i poprosili o uszanowanie prywatności, to jednak niecały rok później aktorka zaczęła chętnie udzielać wywiadów na ten temat. Wystąpiła m.in. w podcaście "Mamy tak samo" Natalii Hołowni i Martyny Wyrzykowskiej. To właśnie tam stwierdziła, że problemy w związku ze Stramowskim zaczęły się, zanim na świecie pojawiła się ich córka.

"Nie zaczęło się od Heleny. Zaczęło się od wejścia w tryb "na serio". Pochodzimy z bardzo różnych domów. Moi rodzice to były dwa wolne duchy, nie trzymali się siebie kurczowo, był spokój, każdy miał swoją przestrzeń, jak ktoś spał, to inni chodzili na paluszkach, jak ktoś się wyciszał, to było oczywiste, że nie wchodzi mu się w to z butami" - powiedziała aktorka. Katarzyna Warnke i Piotr Stramowski zaczęli spotykać się ze sobą w 2012 roku, a w 2016 wzięli ślub. Trzy lata później na świat przyszła ich córka Helena.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.