Nominowana Polka zachwyciła na imprezie przed Oscarami. Spójrzcie tylko na jej stylizację

Małgorzata Turzańska, ubiegająca się o statuetkę za kostiumy do filmu "Hamnet", pojawiła się na lunchu oscarowym w Beverly Hilton i zachwyciła odważną, czarno-białą stylizacją. Obok tej kreacji trudno przejść obojętnie.
Małgorzata Turzańska, Kate Hudson, Jessie Buckley
Fot. East News, REUTERS/Mario Anzuoni

10 lutego tegoroczni nominowani do Oscarów zebrali się pod jednym dachem na corocznym lunchu oscarowym, który odbył się w hotelu Beverly Hilton. Wśród nich pojawiła się także Małgorzata Turzańska, która może otrzymać statuetkę w kategorii "Najlepsze kostiumy" za film "Hamnet". Polska projektantka kostiumów filmowych zachwyciła stylizacją na czerwonym dywanie. 

Zobacz wideo Katarzyna Warnke o Oscarach: Dla wielu to szczyt kariery

Małgorzata Turzańska w spektakularnej kreacji

Turzańska zdecydowanie wyróżniała się na tle pozostałych gwiazd. Polska projektantka filmowa postawiła na odważne, artystyczne połączenie klasycznej czerni i bieli z nowoczesną formą. Górę stylizacji stanowiła czarna, strukturalna kamizelka z mocno zarysowanymi, rzeźbiarskimi ramionami, pod którą Turzańska miała prostą bluzkę z dekoltem w kształcie litery V. Całość kontrastowała z obszerną, białą spódnicą o balonowym kroju, która nadawała stylizacji teatralnego charakteru. Do tego projektantka dobrała masywne, czarne botki na grubej podeszwie, przełamując elegancki klimat stylizacji nutą nonszalancji. Uwagę zwracała także okrągła, czarna torebka o geometrycznej formie oraz wyrazista biżuteria - srebrny naszyjnik i zestaw bransoletek. Cały look dopełniły - charakterystyczna fryzura - rudy kok upięty wysoko na głowie - oraz czerwone usta. Trzeba przyznać, że projektantka wyglądała niesamowicie. Jej zdjęcia znajdziecie w naszej galerii. 

Małgorzata Turzańska zrobiła ogromną karierę za granicą. "Miałam szczęście" 

Małgorzata Turzańska to nazwisko, które od lat pojawia się w branży filmowej. Sama artystka od ponad dwóch dekad mieszka w Nowym Jorku. Jej kariera rozpoczęła się od współpracy z Agnieszką Holland przy filmie "Janosik. Prawdziwa historia". Od tego czasu Turżańska pracowała przy takich produkcjach jak "Stranger Things", "Nigdy cię tu nie było", "Pearl" czy właśnie nominowanym filmie "Hamnet". W jednym z wywiadów projektantka dała jasno do zrozumienia, że jej kariera to nie tylko efekt talentu i ciężkiej pracy. "Akurat tak się składa, że miałam naprawdę ogromne szczęście i trafiłam na odpowiedni czas i miejsce, no i zawsze byłam otoczona utalentowanymi ludźmi, którzy nie są ani trochę mniej zdolni ode mnie, ani mniej pracowici. Dlatego jestem przekonana, że nie zawdzięczam wszystkiego, tylko sobie" - mówiła w rozmowie z Onetem.

Więcej o: