Szczegóły pogrzebu Andrzeja Precigsa. Wiadomo, gdzie spocznie aktor

Andrzej Precigs zmarł 26 sierpnia w wieku 74 lat. Aktor znany z roli m.in. w "M jak miłość" przez długi czas walczył z przewlekłą chorobą. Teraz jego rodzina i bliscy przygotowują się do ostatniego pożegnania. Podali szczegóły pogrzebu.

Wiadomość o śmierci Andrzeja Precigsa trafiła do mediów po tym, jak Związek Artystów Scen Polskich opublikował ją na swoim profilu na Facebooku. "Z przykrością informujemy, że odszedł Andrzej Precigs - wspaniały aktor teatralny, filmowy i serialowy oraz reżyser dubbingu. Od lat związany z Teatrem Polskiego Radia. Były członek Zarządu Głównego ZASP oraz Fundacji Artystów Weteranów Scen Polskich" - napisano i na końcu dodano "Żegnaj Przyjacielu...". Aktor, który przez lata wcielał się w rolę Zbigniewa Filarskiego z "M jak miłość", zmarł zaledwie trzy dni po swoich 74. urodzinach. Teraz ujawniono szczegóły dotyczące uroczystości pogrzebowej.

Zobacz wideo Ilona Łepkowska szokuje, że "M jak miłość" i "Na dobre i na złe" powinno się już skończyć. Tłumaczy dlaczego

Pogrzeb Andrzeja Precigsa. Podano szczegóły

O szczegółach pogrzebu aktora poinformował jego przyjaciel, Tomasz Lerski. Na swoim profilu na Facebooku zamieścił szczegółowe informacje dotyczące uroczystości. Okazuje się, że trzeba będzie na nią poczekać jeszcze kilka dni.

W imieniu Katarzyny Precigs i rodziny Precigsów zapraszam na uroczystości pogrzebowe aktora Andrzeja Precigsa, które odbędą się 5 września 2023 r. o godz. 12.00 w kaplicy Halpertów na Cmentarzu Ewangelicko-Augsburskim przy ul. Młynarskiej 54 w Warszawie - napisał na Facebooku.

Andrzej Precigs walczył z chorobą

Przez lata Andrzej Precigs chorował przewlekle, o czym poinformowali znajomi z planów serialowych i teatrów, z którymi współpracował. "Sam doświadczony ciężką chorobą, gdy tylko siły pozwoliły - nie odmawiał współpracy. Zamierzyliśmy w tym roku pokazać następny wspólny spektakl - już nie zdążył. Andrzeju, zachowamy cię w naszej pamięci" - napisał Związek Podkowian na Facebooku. O chorobie aktora wspomniała też Hanna Mikuć, jego serialowa żona z "M jak miłość". "Andrzej miał przewlekłą chorobę i w czasie pandemii nie mógł się widywać z nami, bo był w grupie pierwszego ryzyka. Ale zawsze miał dla nas dobre informacje, że u niego jest ze zdrowiem wszystko dobrze. Cały czas pozostawałam z nim w kontakcie telefonicznym i jego śmierć to dla mnie zaskoczenie, bo on zawsze miał dla mnie dobre wiadomości, mówił, że się dobrze czuje" - napisała na swoim profilu. Nie wiadomo jednak, na jaką chorobę cierpiał aktor.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.