Tomasz Stockinger poruszony śmiercią Dykiel. Na antenie padły poruszające słowa

Bożena Dykiel zmarła, o czym polskie media dowiedziały się 13 lutego. Gwiazda "Na Wspólnej" została wspomniana przez kolegę po fachu - Tomasza Stockingera na antenie TVN24.
Tomasz Stockinger, Bożena Dykiel
KAPiF

Bożena Dykiel zyskała sympatię polskich widzów między innymi dzięki roli Marii Zięby, w którą wcielała się przez około 20 lat. Śmierć aktorki znanej z "Na Wspólnej" pogrążyła w żałobie bliskich, widownię oraz branżę aktorską. Teraz media piszą o obszernym komunikacie Tomasza Stockingera, który dobrze znał aktorkę. Co przekazał?

Zobacz wideo Werner wspomina ostatnie chwile z ojcem

Tomasz Stockinger dowiedział się o śmierci Dykiel. Nie krył smutku

Przygnębiającą wieść o odejściu aktorki przekazał ksiądz Andrzej Luter. Z kolei gwiazdor "Klanu" wypowiedział się po śmierci Bożeny Dykiel na antenie TVN24. Znani aktorzy grali razem w legendarnym "Znachorze". - Pokazywała z pięknym rezultatem wszystkim, jak można o siebie dbać, jak można w późniejszym wieku pięknie się prezentować, mieć znakomitą figurę, dobry humor, dobre samopoczucie, żeby było ciągle do przodu. I ona była takim wzorem. Dlatego ta wiadomość, która do mnie dociera dzisiaj, jest w ogóle w takiej sprzeczności z tym, co nam Bożena pokazywała przez tyle lat - przekazał Tomasz Stockinger.

Dochodziły do niego wieści dotyczące złego samopoczucia aktorki. - Na pewno Bożena byłaby jedną z ostatnich osób, z którymi spodziewałbym się żegnać tego wczesnego poranka dzisiejszego - przekazał Stockinger. Nie może pogodzić się ze stratą koleżanki po fachu. - Nie rozumiem tego, jak osoba, która przecież tak pięknie się prezentowała przez ostatnie lata właśnie jako wzór, taka pani w starszym wieku, ale ciągle jeszcze dziewczyna… Nie rozumiem tego, jak to się stało - wybrzmiało na antenie.

Bożena Dykiel i jej kariera. Miała ogromne doświadczenie

Gwiazda uświetniła swą grą aktorską wiele kultowych produkcji. "Wyjście awaryjne", "Awans", "Alternatywy 4" oraz "Kawalerskie życie na obczyźnie" to tylko niewielka część jej dorobku. Jej talent został również wspomniany przez Stockingera. - Myślę, że Bożena w tym Teatrze Narodowym zagrała kilka przynajmniej takich znaczących ról, ale na pewno będziemy ją pamiętać na motocyklu. Będziemy ją w ogóle pamiętać i kochać, i ona miała tyle energii, tyle radości w sobie - przekazał aktor, nawiązując do "Balladyny" Juliusza Słowackiego w reż. Adama Hanuszkiewicza. To w tej sztuce aktorka jeździła motocyklem Honda, wcielając się w Goplanę. 

Więcej o: