Karol Nawrocki zdecydował się zawetować nowelizację ustawy o mniejszościach narodowych, etnicznych i języku regionalnym. To oznacza, że język śląski nie będzie, obok języka kaszubskiego, drugim językiem regionalnym w Polsce. Ta decyzja prezydenta wzbudziła spore kontrowersje. Krzysztof Hanke nie kryje rozczarowania takim obrotem spraw. Nie krył rozgoryczenia.
To już dziewiąta próba legislacyjna w sprawie języka śląskiego, ale zarówno Andrzej Duda, jak i Karol Nawrocki nie chcą podpisać nowelizacji ustawy. Decyzja prezydenta spotkała się z głosami oburzenia. Niezadowolenie wyraził w rozmowie z "Faktem" Krzysztof Hanke. Satyryk był zawiedziony wetem głowy państwa. - To jest wielce naganne i nie powinno tego być. Nic wielkiego by się nie stało, gdyby język śląski został wreszcie uznany językiem regionalnym - podkreślał.
Znany z roli Bercika w "Świętej wojnie" kabareciarz zaznaczył, że nie jest jednak zaskoczony takim obrotem spraw. - Myślę, że osoba pana prezydenta, która jest stworzona do tego, żeby wszystko wetować, nawet coś, co ma ręce i nogi, wetuje również taki projekt, to można się było tego spodziewać - ocenił. Hanke wyraził wątpliwość co do dalszej walki o tę kwestię.
Nie wiem, czy w ogóle jest jeszcze sens w dalszym ciągu o to walczyć. Ja bym na miejscu tych wszystkich śląskich działaczy, którzy walczą o to, i tych posłów, zrobił "bypass", żeby się pozbyć i w ogóle nie składać takich wniosków do pana prezydenta, które wiadomo, że i tak za chwilę zawetuje
- mówił. - Po prostu jestem bardzo, bardzo zdegustowany samym faktem zawetowania tej ustawy - grzmiał. Satyryk został zapytany o to, czy lepiej poczekać z ustawą do końca kadencji Nawrockiego. -Znając mentalność i niektórych Ślązaków, którym takie rzeczy odpowiadają, to nie wiadomo, jaka jest gwarancja, że w następnych wyborach wybierzemy sobie lepszego prezydenta - skwitował.
Karol Nawrocki postanowił uzasadnić swoją decyzję w sprawie nowelizacji ustawy. - Szanuję i bardzo cenię tradycję i kulturę Śląska. Jest ona integralną częścią dziedzictwa Rzeczypospolitej. Jednak faktów naukowych nie ustala się głosowaniem w Sejmie, trzeba słuchać, co o tej sprawie mówią specjaliści - powiedział prezydent. - Eksperci i językoznawcy wskazują, że mowa śląska jest dialektem języka polskiego. Nie możemy tworzyć precedensu, w którym większość polityczna rozstrzyga kwestie naukowe - podsumował.
Tiger Woods zatrzymany po wypadku. Wyszło na jaw, co przy nim znaleziono
Andrzej z Plutycz pokazuje kulisy remontu w domu. Niebywałe, co udało mu się znaleźć
Luksusowa willa Amaro, w której mieszkała Rozenek, znow w sprzedaży. Cena? Złapiecie się za głowy
Willa Kwaśniewskich na Mazurach robi wrażenie. Tam odpoczywają od miejskiego zgiełku
18-latek z "Must Be the Music" dostał pismo od prawnika rodziców. Poszło o słowa, które powiedział w programie
Pola Wiśniewska wbija szpilę Michałowi Wiśniewskiemu. Opublikowała wpis, który uderza w jej (jeszcze) męża
Językowa wpadka Karola Nawrockiego. Nie do wiary, jak napisał "Polska" po angielsku. Tak go tłumaczą
Maja Staśko wzięła ślub. 31 marca pokazała rzadki kadr z partnerem
Krzywy ma jasne zdanie o młodych wokalistach. Wspomniał o Sanah. "Nie wiem, czy to taka moda..."