Dominika Żukowska spełniała się jako wokalistka i gitarzystka. O jej niespodziewanej śmierci poinformował Michał Gramatyka. "Odeszła do wieczności Dominika Żukowska. Piękniejsza część duetu, który od lat stanowiła z Andrzejem Koryckim. Jeden z najbardziej rozpoznawalnych głosów naszej szantowej sceny. Wcielona delikatność, wrażliwość, wręcz kruchość" - przekazał wiceminister cyfryzacji. Co z pogrzebem zmarłej gwiazdy?
Wciąż nie znamy przyczyny śmierci piosenkarki. Wiemy za to, kiedy odbędzie się jej ostatnie pożegnanie. Zostało zaplanowane na 17 lutego o godz. 13.30 w kościele pw. Matki Boskiej Pocieszenia w Żyrardowie. Rodzina zmarłej prosi żałobników o szacunek i wstrzemięźliwość w kwestii mediów, podkreślając, że żadne zdjęcia ani materiały nie powinny być robione podczas ceremonii.
Dominika Żukowska była znana przede wszystkim z duetu muzycznego, który tworzyła przez wiele lat z Andrzejem Koryckim. Razem koncertowali po całej Polsce, a ich muzyka zdobyła serca licznych fanów. Wspólnie nagrali cztery płyty. Pierwsze informacje o jej śmierci mówiły o tragicznym wypadku samochodowym, jednak te doniesienia zostały zdementowane przez samego Koryckiego.
"Dementuję nieprawdziwe doniesienia, że Dominika zginęła w wypadku samochodowym. To nie był wypadek" - napisał muzyk i bliski przyjaciel Żukowskiej na swoim Facebooku. W rozmowie z TVP, Korycki ujawnił, że Dominika odeszła nagle, jednak nie podał konkretnej przyczyny jej śmierci.
Dominika Żukowska pochodziła z Żyrardowa i była cenioną wokalistką oraz gitarzystką, którą kojarzono przede wszystkim z muzyką żeglarską, poezją śpiewaną i balladami. Przygodę ze sceną szantową rozpoczęła w 1998 roku, kiedy to zadebiutowała podczas festiwalu "Mały Kubryk" w Łodzi. W ciągu swojej kariery artystycznej współpracowała z wieloma grupami, w tym z chórem "CHIPS" oraz zespołem DNA. Od wielu lat była częścią duetu muzycznego z Andrzejem Koryckim. Ostatni raz wystąpili razem 8 lutego 2026 roku w Wojewódzkim Domu Kultury w Kielcach. Poza muzyką Dominika była również psycholożką, pracującą w szpitalu.
Hayden Panettiere nie żyje. Amerykańska gwiazda miała 36 lat
Wyszła na scenę z flagą Polski na głowie, a internauci się oburzyli. Piszą o "zniewadze" i "profanacji"
Gozdyra nie wytrzymała i starła się z dziennikarzem na wizji. "Nie drzyj się"
Pola Wiśniewska: Masz być cicha i niewidzialna. Od kobiet po rozstaniu oczekuje się cierpienia, które nikomu nie przeszkadza
Tak brzmiał ostatni wpis Panettiere. Dodała do niego zdjęcie
Cielecka zrobiła wyjątek i pokazała zdjęcie z Gelnerem. Fani zachwyceni: Bonnie i Clyde
Brytyjka weszła do sklepu w Polsce i przeżyła zaskoczenie. "Koszmar"
21-letnia Kolumbijka została zamordowana w ósmym miesiącu ciąży. Nie znaleziono przy niej dziecka
Nowe ustalenia ws. śmierci Hayden Panettiere. Wiadomo, co wykluczyła policja