Internauci odpalili się, gdy zobaczyli pierwszą uczestniczkę "Sanatorium miłości 8". W komentarzach armagedon

Nowa edycja "Sanatorium miłości" zbliża się wielkimi krokami. Właśnie poznaliśmy pierwszą uczestniczkę programu TVP. W sieci zawrzało.
Internauci zagotowali się, gdy zobaczyli pierwszą uczestniczkę 'Sanatorium miłości 8'
facebook.com/sanatoriummiloscitvp

8 marca na antenę TVP1 powróci ósma edycja "Sanatorium miłości". Ze względu na to, że nowy sezon zbliża się wielkimi krokami, na facebookowym profilu zaczynają się pojawiać zdjęcia pierwszych uczestników. Dzięki temu dowiedzieliśmy się, że w "Sanatorium miłości 8" wystąpi Ewa. Gdy tylko jej zdjęcie zostało opublikowane na profilu programu, w komentarzach wybuchła burza. Poszło o jej wygląd.

Zobacz wideo Marta Manowska na ramówce TVP

Widzowie czepiają się uczestniczki "Sanatorium miłości 8". Aż trudno uwierzyć dlaczego

Ewa z Lublina jest pierwszą uczestniczką, która pojawiła się na facebookowym profilu "Sanatorium miłości". Z fotografii patrzy na nas sympatyczna kobieta z długimi, falowanymi blond włosami, która podkreśliła swoją urodę makijażem. Uwagę z pewnością zwraca tatuaż na ramieniu. Nie da się ukryć, że wizerunek uczestniczki wywołał ogromne emocje. Wielu internautów uznało bowiem, że Ewa... jest za młoda na udział w "Sanatorium miłości".

"Za młoda, ta pani wygląda na 35 lat", "Ta nie wygląda jakby potrzebowała sanatorium", "Pani Ewa to do 'Hotelu Paradise' a nie do 'Sanatorium miłości'", "Mam wrażenie, że specjalnie wzięli ją do programu, aby było większe zamieszanie... ani ona seniorka, ani na pewno nie ma kłopotu w znalezieniu mężczyzny", "Nie wygląda na starszą osobę, na seniorkę" - komentowali niektórzy.

Nie zabrakło jednak również pochlebnych opinii. Niektórzy fani programu byli oczarowani wyglądem Ewy. "Cudownie, że mamy w Polsce i takie 'emerytki'! Przepiękna, zadbana, tryskająca energią kobieta", "Przepiękna kobietka. Seniorki coraz młodsze. To nasz cudowny czas!", "Piękna kobieta, oby równie z pięknym sercem, powodzenia" - pisali.

Ewa wie, czego chce. Takiego mężczyzny szuka w "Sanatorium miłości"

W opisie przy zdjęciu Ewy możemy przeczytać, kogo szuka w programie, co działo się w jej przeszłości i czym obecnie się zajmuje. Okazuje się, że Ewa doskonale wie, czego chce - szuka bowiem mężczyzny z "cechami wilka" - "troskliwego, opiekuńczego i wiernego". Ewa ma za sobą dwa małżeństwa. Pierwsze z nich trwało aż 24 lata i dzięki niemu ma córkę oraz wnuczkę. Drugi związek zakończył się rozwodem po 50. roku życia Ewy. To był przełomowy moment w jej życiu, który rozpoczął ogromną metamorfozę. Ewa schudła 17 kg w trzy miesiące.

"Teraz czuję się atrakcyjną kobietą. Po 50. roku życia tak się zaczęłam czuć. Wcześniej zatraciłam siebie, przytyłam, a po rozwodzie zrzuciłam zbędne kilogramy, zrobiłam sobie tatuaże, odzyskałam dawną siebie i robię to, na co mam ochotę" - wyznała uczestniczka na oficjalnym fanpage'u "Sanatorium miłości".

Pasją Ewy jest aktywność fizyczna. Trenuje aż 5 razy w tygodniu na siłowni, jeździ na rowerze, chodzi także na basen. W ten sposób pokonała lęk przed wodą, który nie opuszczał jej po tym, jak topiła się w wieku 12 lat. Uczestniczka przez wiele lat prowadziła trzy sklepy z bielizną, przez pandemię straciła dwa z nich, a ostatni zamknęła w 2024 roku. Obecnie jest na emeryturze i korzysta z życia. "Stara się nie narzekać, a trudne doświadczenia uważa za cenne lekcje życiowe. Ewa jest pewną siebie kobietą i ma konkretne oczekiwania wobec mężczyzn. Nie wybaczyłaby zdrady, ale uważa ją za objaw głębszych problemów w relacji" - czytamy. Myślicie, że Ewa znajdzie miłość w programie? Dajcie znać w komentarzach pod artykułem.

Więcej o: