W sieci pojawiła się przykra wiadomość. Nie żyje Tom Jones. Był twórcą najdłużej emitowanego musicalu w historii. Zajmował się również pisaniem tekstów i reżyserią. Spełniał się również jako muzyk. Zmarł 11 sierpnia 2023 roku w domu w Sharon, w Conncecticut, w Stanach Zjednoczonych. Od jakiegoś czasu zmagał się chorobą - z nowotworem. Miał 95 lat. W mediach społecznościowych Toma Jonesa pożegnali bliscy i przyjaciele.
Tom Jones zrobił ogromną karierę jako współautor jednego z popularniejszych musicali.
"The Fantasticks" był wystawiany na Broadwayu przez aż 42 lata, od 1960 do 2022 roku. Nie da się ukryć, że jest to duże osiągnięcie, które często traktuje się jako rekord. Jones miał na swoim koncie również inne spektakle. Należały do nich między innymi "110 in the Shade" czy "I Do! I Do!". Ostatnio utwór uplasował się na ósmej pozycji na liście "Billboard Hot 100". W 1969 roku z tego względu reżyser otrzymał nominację do nagrody Grammy. Tom Jones tworzył musicale ze swoim wieloletnim przyjacielem Harveyem Schmidtem.
Tuż po informacji o śmierci Toma Jonesa, w sieci zrobiło się duże zamieszanie. Okazało się, że zmarły reżyser i scenarzysta ma takie samo imię i nazwisko jak walijski wokalista. Część internautów była pewna, że odszedł piosenkarz i trener "The Voice UK" - również Tom Jones. Brytyjczyk znany jest z takich hitów jak "She's a Lady" czy "Delilah". W mediach społecznościowych pojawiło się zatem dużo nieprawdziwych informacji. Sprawa została szybko wyjaśniona.
Nazywano go serialowym amantem. Sławę i pieniądze Jakub Strzelecki porzucił dla zakonu
Nicolas Cage oficjalnie zmienił nazwisko. Padły ostre słowa o rodzinnym klaunie
Nawrocka rozbiła bank w Szwajcarii? Stylistka: Piekło zamarzło
Po krótkich włosach Pauliny Smaszcz nie ma już śladu. Ekspert pod wrażeniem. "Odjęła sobie 15 lat"
Tym wpisem Mentzen uderzył w artystów. Opozda nie zostawiła na nim suchej nitki
Doniesienia zza zamkniętych drzwi sądu. Chodzi o rozprawę Cieleckiej i Lindy. Wiadomo, co dalej
Książulo trafił do szpitala i przeszedł operację. "Wyszło coś jeszcze"
Potocka nie hamowała się po pytaniu o medycynę estetyczną. "Mamy monstra chodzące po ulicach"
Zmarł 21-letni członek ekipy "The Voice of Poland". Słowa jego mamy poruszają do łez